Koniec Polski w 2020 roku? Wszystko przez niskie płace

• Socjolog Jan Sowa z Uniwersytetu Jagielońskiego ocenia, że Polska nie czerpie korzyści ze wzrostu gospodarczego, na jaki wskazują statystyki ekonomiczne.
• Winy upatruje w sytuacji młodych ludzi, którzy zdobywszy wykształcenie uciekają z kraju, pozostawiając polskie społeczeństwo osłabionym. Ocenia, że w 2020 r. kraj dosięgnie katastrofa.
• Zaznacza, że wielu ludzi w Polsce nie może liczyć na stabilną przyszłość.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Koniec Polski w 2020 roku? Wszystko przez niskie płace

PODZIEL SIĘ


Autor: Parlamentarny.pl

17 lut 2016 18:33


W cytowanej przez zagraniczny portal ozy.com wypowiedzi polski socjolog Jan Sowa wieszczy czarny scenariusz dla kraju. W ocenie krakowskiego kulturoznawcy polskie społeczeństwo i ekonomia mają realną szansę przestać istnieć już w 2020 roku, co będzie efektem wyludnienia i braku perspektyw dla ludzi młodych.

- Nasza gospodarka wypracowuje dobre wyniki makroekonomiczne: długu publicznego i wzrostu produktu krajowego brutto - wzrost PKB pozostaje na stałym poziomie od lat 90-siątych. Jednak kraj nie czuje rozwoju - uważa Sowa i wskazuje, że dobre wskaźniki to za mało.

- Przeciętny Polak z tego wzrostu niewiele ma - tak odbiór społeczny sytuacji ekonomicznej opisuje Sowa.

Portal ozy.com zwraca uwagę, że cud gospodarczy w Polsce jest zauważalny, ale przytacza też słowa Sowy, który podkreśla, że wielu pracujących w kraju zarabia śmiesznie mało.

- Jedna czwarta pracujących zarabia najniższą płacę krajową - argumentuje krakowski uczony. Po czym dodaje. - Nie jesteśmy społeczeństwem opartym o klasę średnią.

Więcej tutaj.

Podobał się artykuł? Podziel się!

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

ziom 2016-02-18 20:42:55

Dla kazdego normalnego czlowieka jest zle. A dla ludzi mlodych szczegolnie. Moj przpadek jest tki ze majac nastoletnie dzieci jedno z nich chore zostalem wyrzucony z pracy (znajac 2 jezyki, bedac inzynierem I majc otwarty przewod doktorski) bo nie pasowalem do rozdania- tak mi powiedzial GM. Jak moje dzieci mialy sobie poradzic? Nastoletnie dzieci potrzebuja szczeolnego wsparcia a tu klapa. Musialem wyjechac na Bliski Wschod zeby miec prace. Bo osoby wyksztalcone i wiek 45 to juz do kosciola z rozancem tylko, tak uslyszalem od head huntera. Ja ma byc tu rozwoj , przeciez to jest eksterminacja narodu przez ten sam narod, czywiscie z pomoca...

REKLAMA