Karty parkingowe, delegacje i dodatki. Na co mogą liczyć radni?

Od ok. 1300 zł do 2650 zł – na takie uposażenie mogą liczyć radni. Jednak to nie wszystko. Do ich diet wliczają się też dodatki funkcyjne, delegacje, a nawet karty parkingowe.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Karty parkingowe, delegacje i dodatki. Na co mogą liczyć radni?

PODZIEL SIĘ


Autor: Joanna Oreł

25 lis 2014 0:52


Podstawa diet osób piastujących stanowiska w radach gmin, miast i sejmikach wojewódzkich określona jest ustawowo. Od czego ona zależy?

– Ustawa o samorządzie stwierdza, że wysokość diet przysługujących radnemu nie może przekroczyć w ciągu miesiąca łącznie półtorakrotności kwoty bazowej określonej w ustawie budżetowej dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe – wyjaśnia Marta Żerkowska-Balas ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej.

Czytaj też: Kandydat na prezydenta: Dość wynagrodzeniom za 1,2 tys. zł, za które nie da się przeżyć

Maksymalna wysokość diety przysługująca miesięcznie radnemu gminy zależy od liczby mieszkańców gminy.

Radnym sejmiku województwa, powiatu liczącego ponad 120 tys. mieszkańców oraz gminy liczącej powyżej 100 tys. przysługuje uposażenie w wysokości ok. 2 649,69 zł. Jest to 1,5-krotność kwoty bazowej określonej w ustawie budżetowej.

Radni mniejszych miejscowości otrzymują niższe kwoty. Diety w powiatach o wielkości od 60 do 120 tys. mieszkańców wynoszą maksymalnie 2 252,24 zł, a w powiatach poniżej 60 tys. mieszkańców – 1 854,78 zł, czyli 70 proc. diety maksymalnej.

W gminach od 15 tys. do 100 tys. osób maksymalna dieta to 1 987,27 zł, zaś w gminach, które mają mniej niż 15 tys. mieszkańców – 1 324,85 zł.

Warto dodać, że diety nie są oskładkowane. Jednak zostały objęte opodatkowaniem powyżej kwoty wolnej od podatku, czyli powyżej 2280 zł.

Jak to wygląda w poszczególnych miastach? W Olsztynie diety radnych wynoszą ok. 1800 zł. Ich wysokość (podobnie zresztą jak w pozostałych jednostkach samorządu terytorialnego) różni się jednak w zależności od piastowanych stanowisk, co związane jest z większą liczbą obowiązków.

Czytaj też: Nie ma ludzi niezastąpionych. Tak jest też z wójtami i burmistrzami

Dla przykładu wiceprzewodniczący Rady Miasta Olsztyna otrzymuje miesięcznie ok. 2600-2700 zł, a jego zastępcy – ok. 2 tys. zł. I chociaż za uczestnictwo w komisjach lub ich przewodniczenie w tym mieście radni nie otrzymują dodatkowego uposażenia, to wyjątkiem jest komisja rewizyjna (kontrolna), której członkom przysługuje dodatkowe 170 zł do uposażenia.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.