Jak się negocjuje warunki zatrudnienia w instytucjach finansowych?

- Kandydaci aplikujący na najwyższe stanowiska potrafią negocjować nawet kolor samochodu służbowego – mówi Karolina Korzeniewska, starsza konsultantka Antal Banking & Insurance. Zresztą, jak wynika z badania Antal International, menedżerowie są bardziej skorzy do negocjacji, niż specjaliści.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Jak się negocjuje warunki zatrudnienia w instytucjach finansowych?

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

24 wrz 2013 15:51


Sektor bankowy skupia osoby znające się doskonale na mechanizmach finansowych. Fakt ten przekłada się na ich postawy w procesie rekrutacyjnym. Większość zarówno pracodawców, jak i kandydatów jest otwarta na negocjacje, dzięki czemu szansa, aby proces zakończył się sytuacją win-win jest duża - dowodzi najnowsze badanie Antal International.

Argumentem nie tylko kasa

Jednak wciąż co trzeci kandydat zapomina, że w dzisiejszych czasach korzyści z pracy to nie tylko finanse, ale i szereg innych elementów - zaczynając od różnego rodzaju benefitów, kończąc na szkoleniach i możliwościach awansu.

Antal International opublikował wyniki badania „Negocjacje w procesach rekrutacyjnych na rynku finansowym". Wskazują one, że 70 proc. specjalistów i menedżerów zatrudnionych w instytucjach finansowych mogłoby obniżyć swoje oczekiwania finansowe w zamian za inne, atrakcyjne elementy w ofercie.

Na złożenie takich propozycji gotowych jest 75 proc. pracodawców w tym obszarze.

- Zaskakujące jest, że aż co czwarty pracodawca nie jest w stanie rozszerzyć oferty o atrakcyjne dla kandydatów elementy pozapłacowe. Najczęściej przyczyną są sztywne zasady korporacyjne dotyczące wynagradzania. Jednak wyjście poza te ramy i zróżnicowanie proponowanych warunków zatrudnienia może stać się atutem, który zaważy o decyzji cennego kandydata - komentuje Sebastian Sala, menedżer Antal Banking & Insurance.

Kto jest otwarty na negocjacje?

Najmniej skłonne do negocjacji są osoby zatrudnione w obszarze leasingu i factoringu (61 proc.). Bardziej otwarci są pracownicy banków (67 proc.) i towarzystw ubezpieczeniowych (80 proc.).

- Skłonność pracowników sektora ubezpieczeń do negocjacji wynika z mniej ustrukturyzowanych wynagrodzeń niż ma to miejsce w sektorze bankowym oraz z wynikowego systemu premiowania. Jest on wysoce motywacyjny i daje niemal nieograniczone możliwości negocjacji, często kosztem uposażeń podstawowych. Kandydaci aplikujący na najwyższe stanowiska potrafią negocjować nawet kolor samochodu służbowego - mówi Karolina Korzeniewska, starsza konsultantka Antal Banking & Insurance.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!
  • Katowice 15 listopada 2017

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.