Jak przeżyć za płacę minimalną?

Dziś wszyscy narażeni są na stanie się biednym pracującym. To, co obecnie oferuje rynek pracy, to najczęściej śmieciowe posady w usługach, zwykle gastronomii i call centers.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Jak przeżyć za płacę minimalną?

PODZIEL SIĘ


Autor: Dziennik Gazeta Prawna

12 cze 2015 10:47


Do kategorii biednych pracujących zaliczani są ci, którzy uzyskują miesięczny dochód wynoszący 60 proc. mediany w swoim kraju. Według ostatnich danych GUS u nas ta średnia płaca wynosi 3115,11 zł, czyli ci, którzy zarabiają mniej niż 1850 zł brutto (1355 zł netto), to zarobieni po pachy biedacy.

Pikanterii sytuacji dodaje fakt, iż oficjalna mediana jest faktycznie niższa niż ta rzeczywista, ale takie badanie robi się raz na dwa lata i najświeższe wyniki będą gotowe dopiero pod koniec tego roku. Natomiast suma 1850 zł odpowiada wysokości pensji minimalnej, która będzie obowiązywać dopiero od 2016 r. Czyli tych biednych pracujących faktycznie jest więcej, niż mogłyby wskazywać oficjalne dane.

Starcza ledwie na przeżycie

Rysiek ma 20 lat, Edyta 19. Wynajmują mieszkanie pod Warszawą i myślą o wspólnej przyszłości. Na razie bez dziecka, bo jeśli 1600 zł dochodu, który mają na spółkę miesięcznie, jeszcze pozwala im na przeżycie, to z dzieckiem byłoby to raczej niemożliwe.

Mirek spod Warszawy ostatni raz pracował na etacie w 2008 r. jako infografik w jednym z dużych wydawnictw ogólnopolskich. Ale przyszedł kryzys i wylądował na bruku. Ma tego dodatkowego pecha, że jest człowiekiem nierozwojowym – skończył 50 lat – a tych najbardziej doświadczonych, a więc i najdroższych, zwalnia się najszybciej. Pensja żony pracującej w księgowości państwowej instytucji wynosi niecałe 2 tys. zł – nie wystarczyłaby na utrzymanie ich oraz będącej w wieku licealnym córki.

Jako że nie było dla Mirka pracy w zawodzie infografika ani w pierwszym wyuczonym – technika elektronika, przekwalifikował się na ochroniarza. Ze stawką 6 zł na godzinę pracował w dużym warszawskim hotelu, potem za tę samą stawkę cieciował w prywatnej telewizji. Wychodziło jakieś 1440 zł miesięcznie, co dawało im w sumie na trzy dorosłe osoby zawrotną kwotę niemal 3,5 tys. zł.

Bolesny spadek ze społecznego Mont Everestu

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA