Jak motywować pracowników? Najważniejsze są pensja i podwyżka

Polaków do pracy najbardziej motywuje regularna pensja, a także podwyżka oraz premia. Co ciekawe - takie czynniki jak szkolenia, awans, czy poczucie ważności - nie mają wpływu na motywację, bo... rzadko kiedy pojawiają się w firmach.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Jak motywować pracowników? Najważniejsze są pensja i podwyżka

PODZIEL SIĘ


Autor: jo

25 lis 2014 10:05


Według Ogólnopolskiego Badania Rynku Pracy - ponad połowa zadowolonych pracowników to ci, którzy zarabiają powyżej 10 tys. złotych miesięcznie. Satysfakcja z pracy u Polaków rośnie bowiem w zależności od wynagrodzenia. 

Czytaj też: Jak skutecznie motywować pracowników przez benefity pozapłacowe?

- Z jednej strony jest to całkowicie zrozumiałe. Pracownikom zależy na zaspokojeniu swoich najniższych potrzeb, a te realizujemy dzięki odpowiednio wysokim zarobkom. Odsetek pracowników deklarujących wysokość wynagrodzenia jako motywatora do pracy jest podobna na całym świecie - w większości badań znajduje się on w pierwszej trójce wskazywanych zmiennych - mówi Robert Augustyniak, dyrektor działu HCM w firmie Enxoo. 

Jak z kolei poczucie ważności w firmie wpływa na motywację pracowników? Z badania wynika, że tylko 30 proc. z nich miało możliwość, by w firmie przeprowadzić rozmowę o swoim rozwoju. Ponadto jedna trzecia pracodawców nawet nie zaproponowała pracownikom kursów, mających na celu podniesienie ich kwalifikacji.

O tym, jak ważne dla pracowników jest wynagrodzenie, świadczy również fakt, że jest one najczęstszą przyczyną zmiany pracy. Gdy zarobki są zbyt niskie, na poszukiwanie nowej pracy decydowało się ok. 36 proc. respondentów.  

Czytaj też: Nie tylko pensja motywuje pracownika. Co jeszcze?

- Polskie firmy mają duży problem z wynagradzaniem pracowników. Z jednej strony nie mają narzędzi do przeprowadzania rzetelnej oceny pracowników, a z drugiej - nie ma chęci do zwiększania zarobków. A to się będzie zmieniało. Świadczy o tym chociażby casus firmy Amazon, która otworzyła swój magazyn pod Poznaniem. Średnie wynagrodzenie dla magazyniera to 8 zł za godzinę, a Amazon proponował 15. Chętnych do pracy nie brakowało i szybko okazało się, że pozostałe magazyny w tym rejonie Polski stać na podniesienie zarobków do tych 15 zł - mówi Dariusz Danilewicz ze Szkoły Głównej Handlowej.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Realny 2014-11-25 15:03:27

Piramida potrzeb Abrahama Maslowa, którą " różni" chcą przypisać do potrzeb pracowników (psycholodzy biznesu, pracodawcy ), to totalna fikcja na obecne czasy i prehistoria z 1943 roku, bo wtedy ogłosił ją Maslow. Niestety liczy się kasa, z niewolnika nie zrobisz pracownika. Jak kumaty obywatel Rzeczypospolitej z językiem angielskim wyjeżdża za granicę i ma choćby kurs na wózki widłowe, to zarobi około 10 tys na miesiąc a w polsce ???. Totalne średniowiecze, śmieciówka i ciesz się, ze ci dają pracę za 1600 zł miesięcznie ??? Takie podejście dotyczy też innych i tylko ograniczone umysły nie mogą zrozumieć dlaczego polacy nie kochają sławnej piramidy Maslowa, niestety czasy się zmieniły i w kurnych chatach na podłodze glinianej już raczej w polsce ludzie nie mieszkają jak 1943 roku