Jak kształtowały się wynagrodzenia w Grecji na przestrzeni ostatnich lat?

Jedną z przyczyn złej sytuacji w Grecji jest fakt, że rząd notorycznie przekraczał limity wydatków, a ich znaczna część była przeznaczona na transfery socjalne i wynagrodzenia w sektorze publicznym.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Jak kształtowały się wynagrodzenia w Grecji na przestrzeni ostatnich lat?

PODZIEL SIĘ


Autor: jk/ mat. pras.

29 cze 2015 14:04


Gospodarka Grecji z powodu braku reform znajdowała się w stanie nierównowagi. Jednym z głównych problemów była niska skuteczność ściągania podatków. Natomiast rząd notorycznie przekraczał limity wydatków, a ich znaczna część była przeznaczona na transfery socjalne i wynagrodzenia w sektorze publicznym.

Pracownicy otrzymywali trzynaste pensje na Boże Narodzenie a czternaste na Wielkanoc. Grecja była również liderem w kwestii rozdawania benefitów. Przykładowo w jednym z przedsiębiorstw sfery budżetowej oferowano dodatek za mycie rąk (420 euro/miesięcznie). Pracownicy innej państwowej firmy otrzymywali 600 euro miesięcznie za niespóźnianie się do pracy.

Czytaj też: Grecja: Emeryci i związkowcy protestują przeciwko planom nowych oszczędności

W wielu przypadkach dodatki stanowiły 50 proc. wartości pensji. Greckie prawo pracy było również przyjazne dla pracowników. Część Greków mogła przejść na emeryturę po ukończeniu 53 roku życia, a osoby utrzymujące się z turystyki pracowały przez 4-5 miesięcy w roku. W pozostałych miesiącach otrzymywały zasiłek, który pozwalał na dostatnie życie. 

Średnie wynagrodzenie w Grecji

Najwyższe przeciętne wynagrodzenie w Grecji było w 2009 roku i wyniosło 1 838 euro brutto. Jeszcze w pierwszej połowie 2009 roku grecka gospodarka prosperowała poprawnie, przynajmniej na papierze.

Jesienią odbyły się wybory, władzę w państwie przejęli socjaliści. W tym czasie na światło dzienne wyszły problemy, z którymi już od początku roku borykała się Grecja, a które skutecznie tuszowali poprzedni rządzący. Ogromny dług publiczny i dziura budżetowa stały się gwoździem do trumny. Inflacja wzrosła do 10,3 proc., a kraj pogrążał się w recesji. 

To wszystko przełożyło się na wysokość średnich wynagrodzeń. W 2010 roku odnotowano pierwszy spadek przeciętnego wynagrodzenia. Średnia płaca wynosiła wówczas 1 767 euro brutto. Od tego czasu zapoczątkowana została tendencja spadkowa przeciętnego wynagrodzenia spowodowana rządowym planem naprawy finansów.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA