Ile będą zarabiać Polacy w 2030 r.? Nawet 3 tys. dolarów miesięcznie

Tak wynika z analizy przeprowadzonej przez firmę PwC. Według niej Polska będzie jednym z krajów, w których płace będą szybowały w górę najszybciej.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Ile będą zarabiać Polacy w 2030 r.? Nawet 3 tys. dolarów miesięcznie

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

27 wrz 2013 9:04


Szacuje się, że w 2030 r. Polak będzie zarabiał 3137 dolarów miesięcznie, czyli dostanie wynagrodzenie w wysokości 69 proc. średniego wynagrodzenia mieszkańca Ameryki. Dziś nie zarabia nawet połowy tego, co on - wynagrodzenie Polaka to 33 proc. pensji Amerykanina. Jednak jak szacują twórcy badania - w 2020 r. Polacy powinni zarabiać połowę tego, co Amerykanie.

Dynamiką wzrostu wynagrodzeń Polska prześcignie m.in. Rosję, Turcję, Meksyk i Brazylię, ale z kolei Polskę wyprzedzą cztery kraje: Indie, Chiny, Filipiny i Malezja.

Czytaj też: Polacy zarabiają o 65 proc. więcej niż 10 lat temu...

Mamy się z czego cieszyć? Pracownicy na pewno, ale eksperci zwracają uwagę, że polska gospodarka straci jeden ze swoich głównych atutów: niskie koszty pracy.

- Nie możemy zapominać, że rosnące wynagrodzenia to element poważnie analizowany przez inwestorów decydujących o lokalizacji swojego biznesu. Jeżeli zatem Polska ma utrzymać swoją atrakcyjność w ich oczach, to polskie przedsiębiorstwa muszą inwestować w kapitał ludzki, by być w stanie konkurować jego jakością: innowacyjnością, jakością obsługi klientów czy wydajnością - mówi Artur Kaźmierczak, partner w PwC.

Ta prognoza powinna być sygnałem dla firm do przemyślenia swojej strategii na przyszłość.

- Zmiany dokonują się na naszych oczach, a w najbliższych latach ich skutki staną się jeszcze bardziej widoczne. Przedsiębiorstwa, które już teraz uwzględniają ten trend w swoich planach, mogą liczyć na znaczące korzyści; dotyczy to szczególnie kosztów pracowniczych - mówi Michael Rendell, partner PwC i lider zespołu Global Human Resource Services.

- Przekształcenie branży produkcyjnej i usługowej w tych krajach jest nieuniknione, ponieważ podstawa kosztowa ewoluuje. Pewne jest również to, że niektórzy zyskają na tych zmianach, inni zaś stracą. Rządy, organy regulacyjne oraz środowiska biznesowe muszą być przygotowane na tego rodzaju przesunięcia - dodaje.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.