Hordyński zwolniony z PKP Intercity dostanie roczną pensję?

Roczna pensja za zakaz konkurencji. Paweł Hordyński, zwolniony wczoraj ze stanowiska członka zarządu PKP Intercity, może jeszcze przez dwanaście miesięcy otrzymywać wynagrodzenie.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Hordyński zwolniony z PKP Intercity dostanie roczną pensję?

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

18 lis 2014 15:11


Jak informuje IAR, przedstawiciele PKP przyznają, że w kontrakcie menedżerskim Hordyńskiego jest zapis o rocznym zakazie pracy w innych firmach. Na tej podstawie przysługuje mu wynagrodzenie.

Rzeczniczka PKP, Katarzyna Mazurkiewicz utrzymuje, że jest szansa na zmianę tego zapisu. Ostateczną decyzję w sprawie wypłaty podejmie walne zgromadzenie akcjonariuszy spółki PKP Intercity.

Czytaj też: Paweł Hordyński nie jest już w zarządzie PKP Intercity

Jeśli jednak wysokość wynagrodzenia, czy odszkodowania została wpisana do umowy, szanse na zmiany są niewielkie - podaje IAR. Katarzyna Mazurkiewicz nie chce ujawnić, ile zarabiał były członek zarządu PKP Intercity. Zastrzegła, że o zarobkach może mówić jedynie pracownik. Pracodawca nie może się w tej sprawie wypowiadać.

Przypomnijmy, że wczoraj (17 listopada) oprócz Pawła Hordyńskiego, Jacek Karnowski prezes PKP Intercity, zwolnił również Piotra Butkiewicza, dyrektora wykonawczego ds. finansowych i wsparcia oraz Michała Rudka, dyrektora biura informatyki.

Czytaj też: PKP Intercity stawia na nowoczesność. Szyje nowe stroje dla konduktorów

Głowy w spółce poleciały przez źle funkcjonujący system przedsprzedaży biletów na pociągi PKP Intercity, które wyruszą w trasy w połowie grudnia, w szczególności – EIC Premium, czyli Pendolino.

Spółka zapowiadała, że na tych, którzy z wyprzedzeniem zaplanują podróż i zaczną kupować od 16 bm. bilety, mogą je nabyć na Pendolino w cenie 49 zł, czyli 2,5 razy taniej.

W istocie, w niedzielę (16 listopada) nie można było kupić biletów kupić przez internet oraz w automatach biletowych, a jedynie bezpośrednio w kasach stacjonarnych – choć np. w Szczecinie i z tym był również problem. Przewoźnik poinformował, że trwa przerwa technologiczna.

- Awaria z ostatnich dniach była bezpośrednią przyczyną podjęcia decyzji o zmianach personalnych w Intercity - powiedział Jakub Karnowski.

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.