Dostał 18,8 mln euro odprawy, teraz ma ją oddać

Do kieszeni odchodzącego z firmy prezesa Nokii - Stephena Elopa - wpadło 18,8 mln euro. Stało się to tuż po tym, jak udało mu się doprowadzić do sprzedaży działu telefonów komórkowych Nokii za 5,44 mln dolarów.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Dostał 18,8 mln euro odprawy, teraz ma ją oddać

PODZIEL SIĘ


Autor: Przegląd prasy/Financial Times

26 wrz 2013 9:45


Jak pisze Financial Times, to co dzieje się wokół sprawy z Elopem mocno bulwersuje fińską opinię publiczną.

Finowie podejrzewają, że Elop przeszedł w 2010 r. do Nokii z Microsoftu (za co na dzień dobry dostał ponad 6 mln euro) tylko po to, by sprzedać go amerykańskiemu gigantowi - w dodatku za śmieszne pieniądze. Microsoft miałby kupić dział telefonów komórkowych Nokii za 5,44 mln dolarów, czyli o 14 mld dol. mniej, niż fińska firma była warta, gdy Elop obejmował w niej swojej rządy.

Mocno kontrowersyjna jest również wysokość odprawy Elopa, na którą składa się równowartość 18-miesięcznej pensji, dodatek funkcyjny oraz udziały wycenione na 15 milionów euro - razem: 18,8 mln euro, a także fakt, że po zakończonej misji w Nokii, Elop zajmie stanowisko menedżerskie w Microsofcie.

Pikanterii całej sprawie dodaje fakt, że 70 proc. tej odprawy finansuje Microsoft.

Swoje oburzenie wyraził nawet premier Finlandii, a szef rady nadzorczej Nokii - Risto Siilasmaa w końcu poprosił Elopa o zwrot całości lub części odprawy.

Ten jednak na razie nie ustosunkował się do roszczeń Siilasmaa, nieoficjalnie ragumentując to faktem, że jest w trakcie rozwodu...

Co do samej fuzji części Nokii i Microsoftu - po przejęciu Amerykanie dostaną od Nokii licencje na jej patenty. Transakcja wymaga jeszcze akceptacji akcjonariuszy oraz regulatorów i ma zostać sfinalizowana w I kwartale 2014 r.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.