Damsko-męska luka płacowa. Im wyższe stanowisko, tym większe dysproporcje

Polityka równości płci pod względem zatrudnienia i płac jest kluczowym elementem dalszego rozwoju każdej gospodarki. Wciąż jednak w większości krajów dysproporcje w tym zakresie są znaczne. Mówi się, że wysokość luki płacowej świadczy o poziomie rozwoju danego kraju – im mniejsza, tym kraj bardziej rozwinięty.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Damsko-męska luka płacowa. Im wyższe stanowisko, tym większe dysproporcje

PODZIEL SIĘ


Autor: jk/ mat. pras.

22 wrz 2015 21:23


Zjawisko nierówności zatrudnienia można tłumaczyć mniejszą aktywizacją zawodową, która jest wynikiem ról społecznych jakie kobiety odgrywają. Mowa tu m.in. o wychowywaniu dzieci czy pracach wykonywanych w gospodarstwach domowych. Zatem, patrząc przez pryzmat wynagrodzeń, zadajmy pytanie co determinuje dyskryminację ze względu na płeć?

Czytaj też: Kobiety same utrudniają sobie drogę na szczyt

Na samym początku jednak, warto przybliżyć jak definiuje się lukę płacową. A jest to procentowa różnica średniego wynagrodzenia kobiet w stosunku do wynagrodzenia mężczyzn. Przy obliczeniach należy przyjąć wynagrodzenie mężczyzn jako 100 proc. Czyli zakładając, że luka płacowa wynosi 20 proc., a mężczyźni zarabiają 4 tys. zł, oznacza to, że wynagrodzenie kobiet wynosi 3 200 zł.

Od czego zależy wielkość luki płacowej?

Jest wiele elementów wpływających na wielkość luki płacowej. Biorąc pod uwagę ogólne analizy, typu przeciętne miesięczne wynagrodzenie, dysproporcja między wysokością zarobków kobiet a mężczyzn będzie większa, aniżeli w przeliczeniu na stawkę godzinową. Wiadomo, że mężczyźni pracują zdecydowanie dłużej niż kobiety.

Im wyższe stanowisko, tym wyższa luka płacowa

Istnieje pewna zależność pomiędzy poszczególnymi szczeblami zarządzania a wysokością luki płacowej. Mianowicie, im wyższe stanowisko, tym wartość luki płacowej wyższa – co potwierdzają wyniki Ogólnopolskiego Badania Wynagrodzeń.

W praktyce przeciętne wynagrodzenie kobiet stanowi w przybliżeniu 80 proc. mediany wynagrodzeń mężczyzn. Na wyższych szczeblach zarządzania różnice te przekraczają 40 proc.

Szklany sufit w firmach

Oprócz luki płacowej, na rynku pracy często spotyka się również zjawisko szklanego sufitu. Sytuacja ta dotyczy kobiet, które często na swojej ścieżce kariery napotykają niewidoczne bariery, które uniemożliwiają im awans na wyższe stanowiska.

Teoria ta zakłada, że mimo posiadanych kwalifikacji, doświadczenia czy talentów, oraz ze skutków instytucjonalnych rozwiązań czy przyjętych społecznie stereotypów, kobiety zatrzymują się na pewnym etapie ścieżki kariery i nie są w stanie osiągnąć wyższych stanowisk. Ma to niewątpliwie odbicie w wysokości wynagrodzenia. Jednak pocieszający jest fakt, że coraz mniejszy odsetek kobiet w swoim życiu zawodowym spotyka się z tym dyskryminującym zjawiskiem.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.