Czy dochód gwarantowany w Polsce jest możliwy?

• 5 czerwca Szwajcarzy będą głosować nad wprowadzeniem w swoim kraju dochodu podstawowego.
• Zwolennicy wprowadzenia podobnego rozwiązania w Polsce chwalą niższy stres i likwidację biedy podczas dotychczasowych prób.
• Przeciwnicy zwracają uwagę na niebagatelne koszty i ryzyko rezygnacji wielu osób z pracy.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Czy dochód gwarantowany w Polsce jest możliwy?

PODZIEL SIĘ


Autor: Jakub Prokop

16 maj 2016 7:56


Dochód podstawowy to świadczenie wypłacane każdemu dorosłemu obywatelowi regularnie i na stałym poziomie bez względu na jego płeć, stan cywilny czy wybrany styl życia.

Dochód podstawowy w Szwajcarii miałby wynieść 2,5 tys. franków miesięcznie, czyli ok. 10 tys. zł, co może się wydawać astronomiczne w polskich warunkach, nie jest jednak bardzo wysoką kwotą dla Szwajcara.

– Polacy są za takim rozwiązaniem. Generalnie pomysł wydaje mi się niezły. Chodzi o to, by ludzie czuli się bezpiecznie i mogli sobie wybrać pracę, żeby nie było presji na niską płacę, a pracodawcy nie mogli nimi igrać. Zaledwie 2 proc. Szwajcarów po otrzymaniu tych pieniędzy rozważałoby rezygnację z pracy. Co oznacza, że nawet wysokie świadczenia społeczne nie dezaktywują zawodowo – komentuje doradca OPZZ Piotr Szumlewicz w rozmowie z telewizjapolska24.

– Kiedy zapytamy każdego człowieka, czy chciałby dostawać pieniądze za nic nie robienie, to powiedziałby „tak, oczywiście”. To jest słynne komunistyczne „Czy się stoi, czy się leży, 10 tysięcy się należy” – nie zgadza się Przemysław Wipler z partii KORWiN.

Świadczenia w Europie i na świecie

Oprócz Szwajcarii również Finlandia prowadzi prace nad wprowadzeniem bezwarunkowego dochodu dla wszystkich od 2017 roku. Z dochodem gwarantowanym eksperymentuje również 20 holenderskich miast, m.in. Utrecht.

Dotychczas testy prowadzono w latach 1974-1979 w kanadyjskim Dauphine, a w Brazylii od 2003 r. prowadzony jest program Bolsa Familia: ubogie rodziny otrzymują niewielkie świadczenie, jeżeli ich dzieci chodzą do szkoły oraz na kontrole lekarskie.

– To nie jest dokładnie to samo, co minimalny dochód gwarantowany, ale jednak dziesiątki milionów ludzi korzystają z tego rodzaju bezwarunkowych świadczeń. Tam na początku również wszyscy krzyczeli: „nie stać nas na to, to populizm!”. Mijają lata i co się okazuje? Ludzie mówią ”nie stać nas, ale na to, by to zakończyć” i „jak możemy to rozszerzyć?” – komentuje socjolog Jan Sowa w rozmowie z Wirtualną Polską.

– Oczywiście, gdyby dochód gwarantowany wprowadzić w Polsce, byliby i tacy, którzy przeznaczyliby pieniądze na piwo i siedzenie przed telewizorem. Ale myślę, że nas na to stać, że jesteśmy jako społeczeństwo wystarczająco bogaci, żeby sobie na to pozwolić. Będą tacy, którzy tak się zachowają, natomiast będzie też bardzo duża grupa ludzi, która stanie się bardziej aktywna. Obliczenia ekonomistów hiszpańskich pokazują, że nie trzeba drukować pieniędzy, nie ma konieczności podnoszenia podatków, a jeśli już to tylko dla najbogatszych. Trzeba jakby zmienić sposób dystrybucji tego, co jest, i zlikwidować system ulg podatkowych  – wyjaśnia.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Beata 2016-05-16 16:29:37

W Polsce jest wszystko możliwe! dla ludzi myślących odważnie, kreatywnie i ponad podziałami ! a nie tylko z nosem przy ziemi i z ręką w nocniku ZUS...czas na dobrą zmianę ! ale PO zajmuje sie tylko swoją rozgrywką z PIS , a PIS stara się uciekać do przodu , tylko opozycja trzyma za szmaty i woła teraz zajmujcie się naszą krzywdą !!

REKLAMA