Błaszczak: Wszyscy byli funkcjonariusze SB z niższymi emeryturami i rentami

Projekt ustawy zakładający obniżenie emerytur b. funkcjonariuszom SB obejmie wszystkich, niezależnie od tego, jak zostali zweryfikowani w 1990 r. Niższe uposażenia mają dotyczyć też rent - poinformował szef MSWiA Mariusz Błaszczak.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Błaszczak: Wszyscy byli funkcjonariusze SB z niższymi emeryturami i rentami

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

16 cze 2016 16:22


Według ministra, zmiana ustawy z 2009 r. "nie gwarantowała sprawiedliwości społecznej". "W moim głębokim przekonaniu byli funkcjonariusze SB, a więc aparatu opresji w systemie PRL, nie powinni cieszyć się tak wysokimi emeryturami albo rentami - jak to jest obecnie" - podkreślił Błaszczak.

Jak przypomniał, w myśl projektu, najwyższa emerytura byłych funkcjonariuszy SB nie będzie przekraczała średniej emerytury z powszechnego systemu ubezpieczeń - 2100 zł. Zmiana ma dotyczyć ok. 12 tys. funkcjonariuszy. Ma przynieść do budżetu państwa - szacunkowo - 240 mln zł oszczędności rocznie.

"Sprawa dotyczy zarówno emerytur jak i rent (…) Będzie dotyczyła wszystkich funkcjonariuszy SB, bez względu na to, jak byli weryfikowani. W moim głębokim przekonaniu, to jest po prostu sprawiedliwe" - ocenił Błaszczak.

Uchwalona w 2009 r. z inicjatywy PO tzw. ustawa dezubekizacyjna obniżyła emerytury ok. 25 tys. osób z cywilnych służb specjalnych PRL i dziewięciu członków Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego (w tym gen. Wojciechowi Jaruzelskiemu). Od początku 2010 r. oficerowie służb PRL dostają niższe świadczenia - obliczane według wskaźnika w wysokości nie 2,6 proc. podstawy wymiaru za każdy rok służby za lata 1944-1990 - jak wcześniej, lecz 0,7 proc. (przelicznik zwykłej emerytury to 1,3).

W 2010 r. podawano, że ich średnia emerytura wyniosła po tym ok. 2,5 tys. zł i wciąż była wyższa niż zwykłego emeryta - 1,6 tys. zł. Obniżka dotyczyła także tych pozytywnie zweryfikowanych w 1990 r., których przyjęto wtedy do UOP. Ok. 6 tys. przypadków z 25 tys. dotyczyło wdów i bliskich osób już nieżyjących.

Ustawa z 2009 r. nie objęła rent inwalidzkich, na które przeszła uprawniona do tego część b. oficerów, "uciekając" w ten sposób od obniżki świadczeń. Ponadto ustawa nie dotyczyła ok. 2 tys. esbeków, których akta są w tajnym tzw. zastrzeżonym zbiorze IPN.

PiS podkreślało wtedy, że wadą ustawy jest m.in. fakt, iż nie objęła ona służb specjalnych wojska PRL. Według PO zasady sprawiedliwości społecznej naruszało, że funkcjonariusze PRL dostawali wyższe świadczenia niż zwykli emeryci, którzy często byli ich ofiarami. Politycy PO zapowiadali, że część oszczędności szacowanych na 600 mln zł rocznie trafi do pokrzywdzonych przez PRL - w tym kontekście mówili o możliwości ubiegania się o odszkodowania za represje w stanie wojennym.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

2 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

yxyxyx 2016-06-17 20:49:05

Zmiana ma dotyczyć ok. 12 tys. funkcjonariuszy. Ma przynieść do budżetu państwa - szacunkowo - 240 mln zł oszczędności rocznie. - a dotyczy to tylko 12 tys funkcjonariuszy !!! Niewyobrażalne jakie pieniądze muszą oni dostawać !

alka 2016-06-16 17:26:56

a "broszka" mowiloa w kampanii, ze nie będą nikomu zabierać.