Barack Obama rezygnuje z części swojej pensji

W związku z cięciami budżetowymi w USA wynagrodzenia pracowników sektora publicznego zostaną zredukowane o 85 mld dolarów. Prezydent Barack Obama w geście solidarności też chce przekazywać część swojego wynagrodzenia do skarbu państwa.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Barack Obama rezygnuje z części swojej pensji

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

4 kwi 2013 13:53


Prezydent Barack Obama zarabia rocznie 400 tys. dolarów. 5 proc. tej sumy, czyli 20 tys. dolarów, trafi zgodnie z jego intencją do budżetu państwa - poinformowało w środę anonimowe źródło z Białego Domu.

- Wynagrodzenie prezydenta Stanów Zjednoczonych, podobnie jak członków Kongresu, jest ustalone prawnie i nie może ulec zmianie - zaznaczył prezydencki rzecznik prasowy Jay Carney.

Wobec tego Obama co miesiąc będzie musiał przyjmować pensję w ustalonej wysokości, a następnie przelewać zadeklarowane środki na rzecz skarbu państwa.

Na podobny krok zdecydował się wcześniej minister obrony USA Chuck Hagel. Zrezygnował on z części wynagrodzenia, proporcjonalnie do redukcji pensji, jaka dotknie pracowników Pentagonu.

Obama nie jest pierwszym prezydentem, który zrezygnował z części wynagrodzenia. John F. Kennedy wspierał działalność charytatywną, a Jerzy Waszyngton, pierwszy amerykański prezydent, w ogóle odmówił przyjęcia wynagrodzenia.

Kongres nie wyraził na to zgody i zobligował go do przyjęcia 25 tys. dolarów prezydenckiej pensji.

Obecnie w USA tysiące pracowników sektora publicznego będzie zmuszonych do wzięcia bezpłatnego urlopu, jeśli Kongres nie cofnie decyzji o cięciach budżetowych.

Ograniczenia w wydatkach państwa wynikają z braku porozumienia pomiędzy administracją prezydenta USA i Kongresem w sprawie rozwiązania problemu rosnącego zadłużenia państwa w inny sposób - przypomina agencja Associated Press.

Cięcia budżetowe zaczęły automatycznie wchodzić w życie 1 marca. W ich ramach wydatki na obronę zredukowano o 8 proc., a na inne programy rządowe o 5 proc.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.