64 związki zawodowe negocjują pensje pocztowców

25 września władze Poczty Polskiej będą rozmawiać ze związkami zawodowymi w sprawie zmian sposobu wynagradzania pracowników. Prezes spółki Jerzy Jóźkowiak liczy, że w ciągu najbliższych kilkunastu tygodni uda się osiągnąć porozumienie.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

64 związki zawodowe negocjują pensje pocztowców

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

23 wrz 2014 16:36


Prezes Poczty Polskiej powiedział, że pierwsze spotkanie ze związkami miało charakter techniczno-formalny. "W czwartek pochylimy się nad kwestiami merytorycznymi, czyli poszczególnymi propozycjami" - podkreślił.

Jóźkowiak przypomniał, że na 73 związki zawodowe w firmie, 64 przystąpiły do negocjacji dotyczących zmian w wynagrodzeniach. "To ogromny sukces, bo poprzedni układ zbiorowy (w 2010 roku - PAP) podpisało tylko 46 związków zawodowych. To oznacza, że wola i chęć do rozmowy o istotnych sprawach dla Poczty Polskiej wzrosła" - ocenił.

"Ponieważ o tych tematach w Poczcie Polskiej rozmawiamy od kilku lat, zakładam, że skłonność do osiągnięcia korzystnych rozwiązań pojawi się w perspektywie najbliższych kilkunastu tygodni. Takie jest moje oczekiwanie" - dodał.

Poczta Polska chce uporządkować system wynagradzania pracowników. W lipcu tego roku złożyła stronie związkowej projekt nowego układu zbiorowego.

"Proponujemy włączenie do miesięcznego wynagrodzenia zasadniczego tzw. trzynastki oraz po 70 proc. dodatku stażowego i części premii czasowej uzależnionej od obecności w pracy. Proponujemy też likwidację dodatku funkcyjnego i konwojowego. Niewłączone do wynagrodzeń zasadniczych części dodatków i środki z dodatku funkcyjnego chcemy pozostawić w funduszu wynagrodzeń i przeznaczać na podniesienie pensji najmniej zarabiających. Zdecydowaliśmy się na utrzymanie dotychczasowych nagród jubileuszowych i odpraw pośmiertnych, których wysokość jest korzystniejsza od przewidzianej prawem" - tłumaczył wcześniej Jóźkowiak.

Czytaj też:Jerzy Jóźkowiak: Największe wyzwanie dla Poczty Polskiej to nowy system płac

Pytany o premie, mówił: "Chcemy je włączyć do układu zbiorowego. Naszym celem jest stworzenie spójnego systemu wynagradzania pracowników za wykonaną pracę i realizację zadań premiowych".

Zapewniał ponadto, że duża grupa pracowników będzie mogła liczyć też na wynagrodzenie prowizyjne. Chodzi o powiązanie pensji z efektami pracy.

Czytaj też: Ludziom nie można płacić tylko za przychodzenie do pracy

"Z przeprowadzonych analiz wynika, że nowe zasady spowodują automatyczny wzrost wynagrodzeń pracowników, których praca przynosi korzyści spółce. Uważam, że nasi pracownicy powinni otrzymać jasną i prostą możliwość zwiększania swoich zarobków" - mówił prezes Poczty Polskiej.

Poczta Polska to największy pracodawca w kraju. Zatrudnienie na koniec 2013 r. w Poczcie Polskiej wynosiło ponad 83 tys. etatów, a w całej grupie ponad 85 tys. Od 2012 r. zmniejszyło się o blisko 12 tys. etatów, głównie w związku z realizacją programu dobrowolnych odejść.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.