PGG porozumiała się ze związkami ws. posiłków profilaktycznych

Zarząd Polskiej Grupy Górniczej podpisał porozumienie z działającymi w spółce związkami w sprawie zmiany wartości posiłków profilaktycznych, tzw. flapsów - poinformował rzecznik PGG Tomasz Głogowski.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

PGG porozumiała się ze związkami ws. posiłków profilaktycznych

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/JS

19 cze 2017 16:34


• Związkowcy domagali się m.in. waloryzacji wartości posiłków profilaktycznych w związku z poprawą wyników firmy.

• Minister energii Krzysztof Tchórzewski powiedział w zeszłym tygodniu w Katowicach, że powołana ponad rok temu PGG osiągnęła rentowność wcześniej niż zakładano.

Jak zaznaczył, porozumienie zawarte ze stroną społeczną jest skierowane do pracowników związanych bezpośrednio z procesem wydobycia i wzbogacania węgla. Od 1 lipca br. wartość jednostkowa posiłku dla pracowników w PGG będzie wynosiła odpowiednio 18,90 zł dla pracowników dołowych i 16,70 dla pracowników zakładów przeróbczych. To o ok. 4 zł więcej niż dotychczas.

Zarząd PGG poinformował również, że podwyższenie wartości posiłków profilaktycznych w PGG nie wpłynie na przekroczenie budżetu wydatków w planie na 2017 r. i jest uzasadnione sytuacją finansową spółki.

Związkowcy domagali się m.in. waloryzacji wartości posiłków profilaktycznych w związku z poprawą wyników firmy. Postulują też przywrócenia w całości lub części zawieszonej na dwa lata tzw. czternastej pensji.

Strona społeczna powołuje się na zapisy porozumienia z kwietnia ubiegłego roku, poprzedzającego przekazanie kopalń Kompanii Węglowej do PGG; w dokumencie zapisano m.in., że w przypadku lepszych od zakładanych wyników spółki, "czternastka" może być w całości lub w części przywrócona.

Minister energii Krzysztof Tchórzewski powiedział w zeszłym tygodniu w Katowicach, że powołana ponad rok temu PGG osiągnęła rentowność wcześniej niż zakładano, w czym pomogły zarówno rosnące ceny węgla, jak i efekty programu restrukturyzacyjnego i obniżka kosztów.

"Więc tutaj pewna przestrzeń istnieje, natomiast cały czas mam (…) świadomość dużego ciężaru - praktycznie blisko 5 mld zł - które są należne dla instytucji finansowych oraz dla firm, które pracują dla PGG" - dodał szef resortu energii. Przypomniał, że PGG ma bardzo długie terminy płatności należności wobec swoich kooperantów, co jest dużym problemem dla tych firm.

Wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski ocenił, że lepsze od zakładanych wyniki PGG (po pierwszym kwartale firma miała ponad 59 mln zł zysku netto - red) to dobra wiadomość i potwierdzenie, że program naprawczy przynosi efekty. Trzeba jednak - jak podkreślił - mieć świadomość obciążeń, jakie ma PGG, oraz wyzwań stojących przed spółką w kolejnych latach.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.