Wschodni Kongres Gospodarczy. Oto największe wyzwania start-upów Polski Wschodniej

Brak mentorów z konkretnych branż, aniołów biznesu, którzy podzielą się wiedzą i doświadczeniem, ucieczka młodych z regionu, problem z pieniędzmi na rozkręcenie biznesu czy prawne zabezpieczenie pomysłów. To główne bolączki, z jakimi muszą radzić sobie start-upy działające w Polsce Wschodniej. Jak im to wychodzi?
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Wschodni Kongres Gospodarczy. Oto największe wyzwania start-upów Polski Wschodniej

PODZIEL SIĘ


Autor: Katarzyna Domagała-Szymonek

www.pulshr.pl

10 paź 2017 6:00


• - Musimy zrobić wszystko, aby kapitał intelektualny, jaki reprezentują młodzi ludzie, został w regionie. Inaczej nie będzie miał kto zakładać kolejnych start-upów – apeluje Anna Daszuta-Zalewska, dyrektor  Białostockiego Parku Naukowo-Technologicznego.

• Ich ucieczka to tylko jeden z problemów, z jakimi muszą poradzić sobie raczkujący przedsiębiorcy. Edukacja, wsparcie, dotacje, pomoc prawna to kolejne z nich.

• Jak wypadają start-upy z Polski Wschodniej na tle całego kraju? Tylko spod skrzydeł Inkubatorów AIP w ostatnich latach wyszło 30 tys. nowych firm, które z  powodzeniem funkcjonują na rynku. 

******

Prawie 3 miliardy złotych. To kwota, jaką rząd i przedsiębiorcy planują przeznaczyć na rozwój start-upów. Zgodnie z planem wicepremiera Mateusza Morawieckiego dzięki tym pieniądzom w ciągu najbliższych lat około 1,5 tys. firm ma szansę zacząć tworzyć wysokiej jakości innowacyjne technologie. Poziomem mają być porównywalne z rozwiązaniami dostępnymi na rynkach zachodnich. 

Anioł pilnie poszukiwany 

Droga, jaką młodzi mają do pokonania, by ten cel osiągnąć, do łatwych nie należy. Zdaniem Anny Daszuty-Zalewskiej, dyrektor Białostockiego Parku Naukowo-Technologicznego, jednym z głównych problemów, z jakim muszą się dziś zmierzyć, jest brak wsparcia ze strony doświadczonych graczy. 

Anna Daszuta-Zalewska, dyrektor Białostockiego Parku Naukowo-Technologicznego (fot. Grupa PTWP) Anna Daszuta-Zalewska, dyrektor Białostockiego Parku Naukowo-Technologicznego (fot. Grupa PTWP)

- Nie mamy w regionie zbyt wielu aniołów biznesu, a kontakt z nimi w początkowym etapie zakładania i rozwoju firmy jest bardzo istotny – podkreśla Daszuta-Zalewska. - Tymczasem start-upy, z którymi my współpracujemy potrzebują przede wszystkim mentorów branżowych, starszych kolegów po fachu, którzy chcieliby się z nimi podzielić wiedzą i doświadczeniem.

Maciej Kopczyński, dyrektor ds. innowacji i rozwoju Photon Entertainment, podkreśla, że nie chodzi tu wyłącznie o wiedzę stricte branżową. Także o doświadczenie biznesowe, które jest niezbędne do prowadzenia firmy, i którego wartości nie da się przeliczyć na pieniądze. 

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.