Związkowcy obwiniają marszałka za odejście lekarzy z radomskiego szpitala

Zagrożone zamknięciem dwa oddziały w szpitalu w Radomiu mają działać także w kwietniu. Nie wiadomo jednak, jaki będzie ich los od maja.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Związkowcy obwiniają marszałka za odejście lekarzy z radomskiego szpitala

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

27 mar 2015 17:32


Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy, działający przy Mazowieckim Szpitalu Specjalistycznym w Radomiu, przygotował specjalne banery oraz spoty, które będą emitowane w lokalnych rozgłośniach radiowych.

"Chcemy poinformować mieszkańców o zagrażającej bezpieczeństwu pacjentów dramatycznej sytuacji na oddziałach chorób wewnętrznych i pediatrii oraz o przyczynach kłopotów lecznicy" - powiedział PAP przewodniczący organizacji terenowej OZZL Lekarzy przy Mazowieckim Szpitalu Specjalistycznym w Radomiu, Julian Wróbel. Zaznaczył, że kampania została zrealizowana minimalnym nakładem środków i własnymi siłami organizacji związkowej.

Problemy w szpitalu na Józefowie rozpoczęły się w lutym, kiedy wypowiedzenia złożyli lekarze z oddziałów: dziecięcego i chorób wewnętrznych. Szpital - ze względu na brak kadry - poprosił wojewodę mazowieckiego o zgodę na czasowe zaprzestanie działalności tych oddziałów, od 1 kwietnia do 31 czerwca. Wojewoda nie zgodził się. Lecznica wycofała wniosek o czasowe zamknięcie oddziału dziecięcego, bo udało jej się znaleźć nowych lekarzy.

Jak poinformowała PAP w piątek dyrektor lecznicy Bożenna Pacholczak, jest duża szansa na to, że pediatria będzie działać nie tylko w kwietniu, ale także - dzięki na nowo skompletowanej kadrze - w kolejnych miesiącach.

Gorzej - jak przyznała dyrektorka - jest z interną, gdzie lekarzy do pracy nadal brakuje. Pacholczak zaznaczyła, że medycy zaproponowali ograniczenie oddziału internistycznego do odcinka diabetologiczno-endokrynologicznego. Jak podkreśliła, wiązałoby się to ze zmniejszeniem liczby łóżek z 42 do 30 oraz ograniczeniem kontraktu z NFZ z 4,6 mln do 3,5 mln zł. Według niej, oznaczałoby to ograniczenie miejsc dla chorych z innymi schorzeniami, leczonymi na internie. Istniałoby także ryzyko - jak powiedziała - że ze względu na mniejszą liczbę pacjentów diabetologiczno-endokrynologicznych - szpital mógłby nie zrealizować kontraktu z NFZ.

Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy za trudną sytuację w Radomiu obciąża marszałka woj. mazowieckiego Adama Struzika, któremu podlega lecznica w Radomiu. W spotach radiowych słychać płacz dzieci, które nie mogą zrozumieć, dlaczego ich bliscy są przewożeni do innych szpitali poza Radom.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA