Zmieni się sposób wyliczania norm zatrudnienia pielęgniarek

- Od 1 kwietnia dyrektorzy publicznych szpitali powinni wyliczać normy zatrudnienia pielęgniarek według nowych zasad zawartych w rozporządzeniu ministra zdrowia. Pielęgniarki krytykują nowe przepisy, a resort w poniedziałek ma rozważyć, czy nie przesunąć tego terminu.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Zmieni się sposób wyliczania norm zatrudnienia pielęgniarek

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

31 mar 2014 17:16


Rozporządzenie ministra zdrowia z grudnia 2012 r. wprowadza od 1 kwietnia 2014 r. nowy sposób ustalania minimalnych norm zatrudnienia pielęgniarek i położnych. Rozporządzenie zawiera wzór, który pozwoli ustalić takie normy.

Jak wyjaśnia resort, dyrektor szpitala, ustalając minimalne normy zatrudnienia pielęgniarek, powinien uwzględnić m.in. zakres i rodzaj udzielanych świadczeń, liczbę pacjentów według różnych kategorii opieki oraz średni dobowy czas świadczeń pielęgniarskich bezpośrednich i pośrednich.

Podczas prac nad projektem rozporządzenia środowisko pielęgniarek zwracało uwagę, że średni dobowy czas świadczeń pielęgniarskich powinien być dla wszystkich szpitali taki sam. Jednak w rozporządzeniu takie zapisy się nie znalazły, a średni dobowy czas świadczeń pielęgniarskich każda placówka ma określić indywidualnie.

Według pielęgniarek nowy wzór liczenia norm nie uwzględnia faktycznego czasu poświęcanego pacjentowi przez pielęgniarkę.

Naczelna Izba Pielęgniarek i Położnych krytykuje takie zapisy, ponieważ według niej umożliwią one dyrektorom szpitali dowolność w określaniu minimalnych norm zatrudnienia. Zdaniem prezes NRPiP Grażyny Rogali-Pawelczyk, jeżeli dyrektor będzie szukał oszczędności, to np. może tak określić minimalną normę zatrudnienia, aby ograniczyć liczbę pielęgniarek, nie uwzględniając faktycznego czasu poświęcanego pacjentowi.

Czytaj tez: Pielęgniarki krytykują nowe normy zatrudnienia

Rogala-Pawelczyk wyraziła obawy, że dyrektorzy mogą interpretować zapis o minimalnych normach jako wystarczających. "Minimalne normy wpisano jako absolutne minimum, ale aby pacjent był bezpieczny, potrzebna jest większa liczba pielęgniarek" - podkreśliła.

Samorząd pielęgniarek postuluje wprowadzenie zapisu, że obsada nie może być mniejsza niż dwie pielęgniarki/położne na zmianę na oddziale.

Ponadto według Rogali-Pawelczyk tak jak w umowie placówki z NFZ określana jest wymagana liczba zatrudnionych lekarzy realizujących zakontraktowane świadczenia, tak powinno być także w odniesieniu do pielęgniarek.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA