Zmiany w Kodeksie Etyki Lekarskiej rzeczywiście potrzebne?

Naczelna Izba Lekarska nie pracuje nad zmianą Kodeksu Etyki Lekarskiej i nie uważa, by obecnie potrzebne były jakiekolwiek działania w tym zakresie.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Zmiany w Kodeksie Etyki Lekarskiej rzeczywiście potrzebne?

PODZIEL SIĘ


Autor: Rynek Zdrowia

www.rynekzdrowia.pl

26 lip 2013 8:03


NIL jest zdania, że zamieszanie wokół KEL wywołane zostało jedynie po to, by odwrócić uwagę od istotnych spraw, w tym od reformy systemu ochrony zdrowia.
 
 
- Czy etyka lekarska może uzdrowić system, gdy brakuje właściwej organizacji i finansowania? Nie, zmiany w KEL go nie uleczą. Lekarz nie może pracować mając do dyspozycji samą tylko empatię. Oprócz niej powinien być wyposażony w możliwość skutecznego funkcjonowania - mówił prezes Izby, Maciej Hamankiewicz podczas spotkania w czwartek (25 lipca) w NIL na temat podstaw i celów Kodeksu Etyki Lekarskiej. 

Falstart ministra?
 
Czy KEL wymaga gwałtownych zmian? - pytał dalej prezes Hamankiewicz i sam udzielił odpowiedzi: - Nie, bowiem w dostateczny sposób zabezpiecza prawa pacjenta i zapewnia poczucie pewności chorego w relacji z lekarzem.

Przyznał jednak, że burza wokół kodeksu była potrzebna, bo wielu sięgnęło do jego treści. Przedstawiciele samorządu lekarskiego wielokrotnie podkreślali jednak, że inicjatywa ministra zdrowia była tematem zastępczym, mającym odwrócić uwagę od realnych problemów w systemie opieki zdrowotnej.

- W liście do "przyjaciół lekarzy" minister wyraził chęć wprowadzenia własnych zmian do KEL. Wychodząc z założenia, że system funkcjonuje doskonale, tylko psują go ludzie, zaproponował zmianę przepisów. Nie jest to oczywiście możliwe, bo kodeks jest uchwalany przez samorząd lekarski. Po głębokim przemyśleniu sprawy szef resortu odstąpił od pomysłu narzucenia czegokolwiek lekarzom w zakresie KEL. W kolejnym liście skierowanym na nasze ręce wyraźnie zaznaczył, że komisja etyki powołana przy ministrze zdrowia nie będzie zajmowała się sprawą Kodeksu - nie krył radości prezes Hamankiewicz.
 
Cały artykuł czytaj tu 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA