W Polsce za mało lekarzy i studentów medycyny. Co zrobić z powiększającą się luką na rynku?

W Polsce liczba praktykujących lekarzy jest o około jedną trzecią niższa niż średnio w Europie. Jesteśmy obecnie szóstym najmłodszym społeczeństwem na Starym Kontynencie. W 2060 roku będziemy czwartym najstarszym. Do tego czasu system ochrony zdrowia musi się zmierzyć z wyzwaniami w zakresie zapotrzebowania, finansowania i zasobów ludzkich dostępnych w służbie zdrowia.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

W Polsce za mało lekarzy i studentów medycyny. Co zrobić z powiększającą się luką na rynku?

PODZIEL SIĘ


Autor: jk

4 wrz 2014 13:41


O tym, w jakim kierunku powinny iść zmiany dyskutowali uczestnicy debaty pt. Zasoby finansowe i kapitału ludzkiego w systemie ochrony zdrowia w Polsce w ramach V Forum Ochrony Zdrowia, które odbyło się podczas XXIV Forum Ekonomicznego w Krynicy Zdroju.

Czytaj też: Lekarz ginekolog budzi strach

Trzy siły napędowe

Według Łukasza Zalickiego, tym co wpływa na wzrost zapotrzebowania na usługi zdrowotne są czynniki demograficzny, dochodowy i technologiczny. Społeczeństwo polskie się starzeje. W 2060 roku na jedną osobę powyżej 65. roku życia będzie przypadać zaledwie 1,5 osoby w wieku produkcyjnym. To czynnik, który zwiększy zapotrzebowanie na usługi ochrony zdrowia. Z drugiej strony im społeczeństwa są bardziej zamożne, tym więcej wydają na służbę zdrowia. Od 1990 do dzisiaj udział wydatków na zdrowie w Polsce wzrósł z 4,8 proc. do prawie 7 proc. PKB.

Czytaj też: Pensje 80 proc. pielęgniarek nie przekraczają 4 tys. zł. Ile zarabiają lekarze?

Kolejnym ważnym czynnikiem wpływającym na wzrost zapotrzebowania na usługi ochrony zdrowia jest technologia, dzięki której skuteczniej można leczyć istniejące choroby lub prowadzić terapię w zupełnie nowych obszarach. Rozwojowi technologii towarzyszy zazwyczaj społeczna presja na upowszechnienie nowych metod leczenia, bez względu na koszty, które zazwyczaj są wyższe niż w przypadku metod dotychczas stosowanych.

Wyzwania do roku 2060

Obecnie liczba praktykujących lekarzy w relacji do populacji w Polsce jest najniższa w grupie przebadanych krajów w Europie. W 2011 roku, w Polsce na 100 tys. mieszkańców przypadało zaledwie ok. 219 lekarzy. Co więcej, relatywnie mała liczba absolwentów kierunków lekarskich może sprawić, że obserwowana obecnie luka może się w przyszłości jeszcze bardziej pogłębić.

Mała liczba osób zatrudnionych w służbie zdrowia w połączeniu z brakiem stosownych regulacji prawnych sprawia, że lekarze pracują w kilku miejscach równocześnie. Zdarza się, że ich czas pracy przekracza 300 godzin miesięcznie. W związku z tym najważniejsze wyzwania, przed którymi będzie musiała stanąć służba zdrowia to braki kadrowe i niewystarczające finansowanie.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.