Ukraińscy lekarze nie uzupełnią braków kadrowych w Polsce. Powód?

Nie sprawdziły się oczekiwania, że lekarze napływający z Ukrainy zmniejszą niedostatki kadrowe w Polsce. W naszym kraju pracuje ich niespełna 300. Zniechęcają nie tyle egzaminy, co dość kosztowne formalności i np. konieczność odbywania stażu podyplomowego w ramach wolontariatu.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Ukraińscy lekarze nie uzupełnią braków kadrowych w Polsce. Powód?

PODZIEL SIĘ


Autor: RynekZdrowia.pl

www.rynekzdrowia.pl

19 maj 2017 13:56


Lekarze z Ukrainy, by pracować w Polsce, podobnie jak inni obcokrajowcy muszą nostryfikować dyplom, zdać egzamin z języka polskiego oraz Lekarski Egzamin Państwowy i odbyć 13-miesięczny staż w ramach wolontariatu. Jest wyjątek od tych reguł - absolwenci medycyny posiadający Kartę Polaka lub małżonkowie obywatela Polski mogą uzyskać płatny staż podyplomowy.

- Dzięki polskiemu pochodzeniu miałem pensję stażysty, to dużo ułatwiało - mówi nam Nazarij Koziar, lekarz kierujący SOR-em w Zagłębiowskim Centrum Onkologii - Szpitalu Specjalistycznym im. Sz. Starkiewicza w Dąbrowie Górniczej.

Jak wspomina, 12 lat temu, gdy wszystko zaczynał od początku w Polsce, na Ukrainie zostawił pracę, w której na półtora etatu jako lekarz zarabiał równowartość... 450 zł. To daje wyobrażenie o tym, jak trudne do udźwignięcia są na starcie koszty utrzymania w Polsce dla młodego lekarza z Ukrainy, nim uzyska prawo wykonywania zawodu.

Najpierw nostryfikacja

Dr Wojciech Domka, prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Rzeszowie, zaznacza, że wymogi wobec lekarzy ukraińskich dotyczące LEK i tzw. uznania dyplomu są takie same jak te, które musi spełnić nawet obywatel polski wracający do kraju po ukończeniu studiów lekarskich na Ukrainie. Nie jest zatem istotne obywatelami jakiego kraju są lekarze, ale jaki poziom wiedzy i umiejętności posiadają - i to jest sprawdzane, nim otrzymają zgodę Izby na wykonywanie zawodu.

Regulamin nostryfikacji przeprowadzanej np. w Śląskim Uniwersytecie Medycznym (SUM) w Katowicach precyzuje, że Rada Wydziału dokonuje analizy m.in. programu studiów odbytych w macierzystej uczelni kandydata i w przypadku stwierdzenia różnic wymaga zdania brakujących egzaminów w formie testowej. Opłata nostryfikacyjna w 2016 r. wynosiła w SUM 2 696 zł.

Cała procedura nostryfikacji - jak ocenia Stepan Lysak - zajmuje od 6 miesięcy do 12-24 i więcej. Wiąże się dodatkowo z kosztami tłumaczeń dokumentów, podróży, zamieszkania, kosztami wizowymi, koniecznością wnioskowania o wizy, stania w kolejkach po wizy itd., co może wymagać wydatków sięgających 10 tys. zł.

Na tym jednak nie koniec. Jakie jeszcze formalności muszą spełnić lekarze z Ukrainy, by móc pracować w Polsce? Szczegóły znajdziesz tutaj.

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • Katowice 15 listopada 2017

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.