Tutaj nawet imigranci nie pomogą. Rynek opieki w Polsce będzie potrzebował tysięcy specjalistów

Zdaniem specjalistów, Polska jest dzisiaj krajem jeszcze relatywnie młodym demograficznie. Odsetek osób w wieku produkcyjnym (15-64 lata) wynosi w Polsce 71 proc. W Niemczech i Anglii jest to 66 proc., a w Hiszpanii 68 proc. To się jednak zmieni.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Tutaj nawet imigranci nie pomogą. Rynek opieki w Polsce będzie potrzebował tysięcy specjalistów

PODZIEL SIĘ


Autor: rynekseniora.pl

15 paź 2014 8:28


- W ciągu kilku dekad (do 2060 r.) dojdzie do drastycznego zmniejszenia się odsetka osób w wieku produkcyjnym. W Polsce (53 proc.) będzie niższy niż w Niemczech (55 proc.) - wyliczał podczas konferencji "Rynek usług opiekuńczych w Polsce i w Europie - szanse i wyzwania" Stowarzyszenia Agencji Zatrudnienia (SAZ), dr Paweł Kaczmarczyk, z Ośrodka Badań nad Migracjami.

Czytaj też: Opiekun medyczny osób starszych: ten zawód ma przyszłość nie tylko w Polsce

Liczba ludności 65+ zwiększy się z 6,4 mln do 12,2 mln, co będzie stanowiło 37,5 proc. całej populacji. Współczynnik obciążenia osobami starszymi w Polsce (czyli ich proporcja do osób w wieku produkcyjnym) będzie najwyższy w całej Europie. Oznacza to, że będzie również większe zapotrzebowanie na opiekunów osób starszych.

Czytaj też: Polki zdominowały branżę opiekuńczą w Niemczech

Tymczasem, jak przyznał Krzysztof Jakubowski, wiceprezes SAZ, rzadkością jest, by któraś z firm zrzeszona w SAZ kierowała do pracy opiekuna w Polsce.

- Zdarzają się takie przypadki, są one marginalne i głównie związane z czyimś wyjazdem zagranicznym - powiedział.

Czytaj też: W Polsce zabraknie rąk do pracy? A imigranci omijają nasz kraj szerokim łukiem...

Dlaczego? Obecny na konferencji wiceprzewodniczący BHFB (niemieckiej organizacji zajmującej się działaniami na rzecz starszych i niesamodzielnych) Michael Gomola mówił, że jego firma stawała w tym roku do przetargu o opiekę długoterminową w woj. śląskim i zaproponowano im 9 zł brutto za godzinę pracy, po odjęciu podatków. Dla potencjalnego pracownika zostawałoby 4,5 zł za godzinę.

- Kogo można zmotywować taką stawką do pracy? - pytał.

Tymczasem, jak przypominał dr Paweł Kaczmarczyk, będziemy potrzebowali kilkaset tys. nowych pracowników na rynku opieki. W krajach zachodnich te usługi zdominowane są przez imigrantów (bo są z reguły niskopłatne i mało atrakcyjne).

Na ile realnym rozwiązaniem jest imigracja? Jak podkreśla specjalista, Polska nie przyciąga jeszcze imigrantów. Aby zrównoważyć utratę ludności w wieku produkcyjnym już ok 2030 r. musielibyśmy przyjmować ok. 100 tys. imigrantów rocznie, a około 2050 – 150 tys. imigrantów rocznie.

- To mit, że kiedyś przyjadą do Polski imigranci i tę sprawę załatwią. Nie załatwią (...). To na nas spoczywa ten obowiązek - podsumował ekspert z Ośrodka Badań nad Migracjami.

Cały artykuł czytaj na portalu rynekseniora.pl

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.