Strajk głodowy: NIe ma porozumienia. Lekarze rezydenci wznowili zawieszony protest

Rozmowy lekarzy rezydentów w kancelarii premiera nie przyniosły skutku. Protest głodowy został wznowiony.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Strajk głodowy: NIe ma porozumienia. Lekarze rezydenci wznowili zawieszony protest

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/AT

13 paź 2017 7:57


• W czwartek (12 października) wieczorem w kancelarii premiera odbyło się spotkanie z delegacją  lekarzy rezydentów.

• Niestety nie przyniosło ono skutków i rezydenci postanowili dalej protestować.

• Zapraszamy lekarzy rezydentów do pracy w zespole ds. służby zdrowia, warunkiem jest zakończenie protestu - powiedziała szefowa KPRM Beata Kempa po spotkaniu z delegacją rezydentów.

Spotkanie trwało około 1,5 godziny, zakończyło się przed północą. Uczestniczyli w nim minister zdrowia Konstanty Radziwiłł, szefowa KPRM Beata Kempa i szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Henryk Kowalczyk.

Kempa przypomniała, że zespół ma przygotować rozwiązania do 15 grudnia. "Jeżeli państwo rezydenci ten protest jednoznacznie zakończą i powrócą do pacjentów, pani premier jest gotowa rozmawiać, ale wcześniej musi być też sytuacja bardzo jasno oceniona, zdiagnozowana przez zespół i muszą zostać przygotowane rozwiązania" - powiedziała dziennikarzom Kempa.

"Ponieważ te postulaty nie zostały spełnione, trudno, żeby pani premier spotkała się; tym bardziej, że spotkała się wczoraj, czyli była gotowa i jest gotowa na te rozmowy" - podkreśliła szefowa KPRM.

Minister zdrowia podkreślił, że zaproszenie rezydentów do prac nad nowym system służby zdrowia jest wyrazem szacunku. "Zapowiedziany przez premier zespół będzie pracował, rezydenci mogą w nim uczestniczyć, być współdecydentami" - zapewnił.

Czytaj też: Konstanty Radziwiłł do rezydentów: Skończcie protest i usiądźmy razem do pracy

Zapowiedział m.in. analizy nad zmianami w systemie kształcenia medyków. Jak mówił, w ramach prac nad systemem ochrony zdrowia planowane są rozmowy nt. kształcenia podyplomowego lekarzy; rozważane są różne opcje, w tym taka, żeby z formy, jaką jest rezydentura, zrezygnować. Dodał, że dyskutowane są "formy, które zobowiążą lekarza, który będzie korzystał z finansowania swojego rozwoju zawodowego, by odpracował te środki publiczne."

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.