Spór między pielęgniarkami a dyrekcją doprowadzi do zamknięcia szpitala?

W Staszowie nadal protestują pielęgniarki domagające się wprowadzenia wypłacanych ustawowo podwyżek do podstawy wynagrodzenia. Dyrektor Samodzielnego Publicznego Zespołu Zakładów Opieki Zdrowotnej zapowiedział, że rozpoczyna procedurę wygaszania działalności placówki.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Spór między pielęgniarkami a dyrekcją doprowadzi do zamknięcia szpitala?

PODZIEL SIĘ


Autor: Rynek Zdrowia/Gazeta Wyborcza

14 kwi 2017 21:14


Pomimo trwających rozmów dyrekcja i pielęgniarki nie porozumieli się w sprawie żądań. Jeszcze w środę (12 kwietnia) pielęgniarki zapowiedziały zaostrzenie protestu.

- W środę po świętach rozpoczynamy strajk generalny - oświadczyła szefowa Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych w szpitalu Beata Uba.

Brak porozumienia z pielęgniarkami i impas w rozmowach potwierdził w piątek (14 kwietnia) Józef Żółciak, dyrektor Samodzielnego Publicznego Zespołu Zakładów Opieki Zdrowotnej w Staszowie. Jednocześnie przekazał, że rozpoczyna procedurę wygaszania działalności placówki.

- Poinformowałem o tym radę społeczną i organ założycielski, czyli starostwo. Czekam na ich akceptację. Kolejnym krokiem będzie powiadomienie o tym wojewody - powiedział "Gazecie Wyborczej". Zaznacza, że dopiero wtedy będzie można myśleć o wstrzymaniu przyjęć do szpitala czy przewożeniu pacjentów do innych lecznic.

To rozwiązanie teoretycznie jest możliwe, bo wcześniej, w tym tygodniu, dyrektorzy szpitali powiatowych z regionu świętokrzyskiego oraz starostowie wystosowali uchwałę. Piszą w niej o solidarności z Józefem Żółciakiem. I zapewniają pomoc w opiece nad pacjentami.

Spór miedzy pielęgniarkami a dyrekcją placówki dotyczy podwyżek pensji. Jesienią 2015 r. rozporządzenie ministra zdrowia gwarantowało pielęgniarkom podwyżkę cztery razy po 400 zł w ciągu kilku lat.

Związek postulował, aby pieniądze te wpisać to podstawy wynagrodzenia, a nie - tak jak teraz - przekazywać je jako dodatek do pensji. W tej chwili wypłacana jest druga transza tej podwyżki, a łącznie podwyżka wynosi obecnie ok. 450 zł netto miesięcznie.

Szpital w Staszowie obejmuje opieką około 100 tysięcy osób. Posiada 357 łóżek na czterech podstawowych oddziałach: chirurgii ogólnej, chorób wewnętrznych, ginekologiczno - położniczym, pediatrycznym oraz ośmiu specjalistycznych, w tym neonatologicznym, chirurgii urazowo-ortopedycznej, udarowym, anestezjologii i intensywnej terapii.

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • Katowice 15 listopada 2017

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.