Ratownik medyczny. W tym zawodzie kryzysu kadrowego nie będzie?

• Zawód ratownika medycznego, pomimo kontestowanych zarobków, nadal pozostaje tym, który młodzi ludzie chętnie wybierają.
• Boomu już nie ma, ale na uczelniach po raz kolejny kilku kandydatów konkurowało o jedno miejsce.
• Pracodawcy nie mają kłopotów ze znalezieniem ratowników medycznych.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Ratownik medyczny. W tym zawodzie kryzysu kadrowego nie będzie?

PODZIEL SIĘ


Autor: RynekZdrowia.pl

www.rynekzdrowia.pl

12 paź 2016 11:18


Studia na kierunku ratownictwo medyczne cieszą się nadal sporą popularnością. W trakcie studiów przyszły ratownik medyczny zdobywa wiedzę z takich zagadnień jak: biofizyka, biochemia, zdrowie publiczne, patologia, anatomia, dydaktyka ratownictwa, toksykologia, farmakologia w ratownictwie, medyczne zabiegi ratunkowe.

Na Uniwersytecie Medycznym w Łodzi w tym roku na kierunku ratownictwo medyczne w systemie stacjonarnym obowiązywał limit 150 miejsc. O jedno miejsce konkurowały tam trzy osoby.

- Taka liczba osób zabiegających o jedno miejsce świadczy o dość dużym zainteresowaniu tym kierunkiem i o przekonaniu kandydatów o atrakcyjności tego zawodu - uważa Joanna Orłowska, rzecznik prasowy UM w Łodzi.

Jak tłumaczy, z doświadczenia wynika, że część absolwentów po kierunku ratownictwo medyczne zdecyduje się na kontynuowanie studiów magisterskich na kierunku zdrowie publiczne, specjalizacja medycyna ratunkowa i zarządzanie kryzysowe.

W Wyższej Szkole Planowania Strategicznego w Dąbrowie Górniczej rekrutacja na studia licencjackie niestacjonarne trwała do 3 października. Tu semestr kosztuje 2 tys. zł.

- Nie ma już takiego boomu na ratownictwo medyczne, jak było to choćby dwa lata temu. Ale chętnych do studiowania tego kierunku nadal nie brakuje - mówi nam Katarzyna Wąchała-Glinka, rzecznik prasowy WSPS w Dąbrowie Górniczej.

Od tego roku akademickiego zaostrzyły się przepisy. Teraz, aby zostać ratownikiem medycznym trzeba studiować 3,5 roku i zdać egzamin państwowy. - Wcześniej studia te trwały trzy lata, teraz są wydłużone o pół roku, o staż i obowiązujący egzamin państwowy - dodaje Wąchała-Glinka.

Cały artykuł znajdziesz tutaj.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA