Ratownicy medyczni będą pracować w kopalniach

Od połowy tego roku w składzie zastępu ratowników górniczych musi znaleźć się też ratownik z umiejętnością udzielania tzw. kwalifikowanej pierwszej pomocy. Nadzór górniczy wskazuje jednak, że nie chodzi tu o ratownika medycznego, jacy są zatrudnieni w szpitalach czy pogotowiu.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Ratownicy medyczni będą pracować w kopalniach

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/JS

7 sie 2017 17:08


• W Polsce jest blisko 4,9 tys. ratowników górniczych; część z nich pracuje w specjalistycznych jednostkach, jak Centralna Stacja Ratownictwa Górniczego i okręgowe stacje ratownicze, jednak przeważająca większość to ratownicy zatrudnieni w kopalniach.

• Oprócz dyżurów i uczestnictwa w akcjach, wykonują oni pod ziemią wiele prac, związanych z zapewnieniem bezpieczeństwa; są też wysyłani do działań w najbardziej zagrożonych rejonach kopalń.

Interpretację przepisów, które w ostatnim czasie odbierane były w środowisku górniczym jako rodzące wątpliwości, przedstawił Wyższy Urząd Górniczy (WUG) w Katowicach.

Chodzi o rozporządzenie ministra energii w sprawie ratownictwa górniczego, które weszło w życie z początkiem lipca tego roku. Pojawiła się w nim nowa regulacja, aby w składzie zastępu ratowników górniczych uwzględnić członka posiadającego uprawnienia ratownika, o których mowa w ustawie z 8 września 2006 r. o Państwowym Ratownictwie Medycznym. Zapis ten wywoływał pytania o kwalifikacje i zaświadczenia, jakie musi mieć taki ratownik "medyczny" w kopalni.

Wobec różnic w interpretacji, nadzór górniczy przypomniał, że w myśl ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym ratownikiem jest "osoba posiadająca pełną zdolność do czynności prawnych, zatrudniona lub pełniąca służbę w jednostkach współpracujących z systemem służb ustawowo powołanych do niesienia pomocy osobom w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego lub będąca członkiem tych jednostek, posiadająca ważne zaświadczenie o ukończeniu kursu w zakresie kwalifikowanej pierwszej pomocy, której stan zdrowia pozwala na udzielanie takiej pomocy".

"Nie należy mylić ratownika z ratownikiem medycznym, który to jest uprawniony do wykonywania Medycznych Czynności Ratunkowych (MCR), a ponadto ukończył 3-letnią szkołę wyższą na kierunku Ratownictwo Medyczne. Ratownik nie musi posiadać tak szerokich uprawnień jak ratownik medyczny, ale uczestniczy w działaniach ratowniczych i również jego zadaniem jest niesienie pomocy poszkodowanym" - wyjaśnia nadzór górniczy, wskazując, że przyjęte w rozporządzeniu ministra energii ws. ratownictwa górniczego rozwiązanie ma poprawić organizację i skuteczność pracy górniczych służb ratowniczych.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.