Radziwiłł: Trzeba poprawić atrakcyjność zawodu pielęgniarki i położnej

Stoimy wobec wielkiego problemu, jak zapewnić opiekę pielęgniarską i położniczą w przyszłości; trzeba podjąć jak najszybciej działania m.in. w zakresie poprawiania atrakcyjności tych zawodów - powiedział minister zdrowia Konstanty Radziwiłł po spotkaniu z pielęgniarkami.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Radziwiłł: Trzeba poprawić atrakcyjność zawodu pielęgniarki i położnej

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/AT

16 gru 2015 17:44


532 tys. osób podpisało petycję (w formie recepty) zawierającą apel do rządu i parlamentarzystów o zabezpieczenie świadczeń realizowanych przez pielęgniarki i położne; podpisy zbierane były od końca maja br. w ramach ogólnopolskiej kampanii "Ostatni dyżur" organizowanej przez Naczelną Radę Pielęgniarek i Położnych.

W środę pielęgniarki przekazały symboliczne recepty z liczbą podpisów marszałkom Sejmu i Senatu. Następnie 45 kartonów wypełnionych petycjami złożyły przed Kancelarią Premiera. W imieniu rządu z pielęgniarkami spotkali się Radziwiłł oraz wicepremier Piotr Gliński i rzeczniczka rządu Elżbieta Witek.

Radziwiłł podkreślił, że rząd docenia wagę problemu. Dodał, że liczba pielęgniarek w Polsce jest zbyt mała w porównaniu ze średnią europejską. "Wszyscy razem stoimy wobec wielkiego problemu, jak zapewnić opiekę pielęgniarską i położniczą w przyszłości" - powiedział.

Podkreślił, że trzeba podjąć jak najszybciej działania m.in. w zakresie poprawiania atrakcyjności zawodów pielęgniarki i położnej. Jak dodał, tylko jedna trzecia absolwentów decyduje się na podjęcie pracy w tych zawodach. "Żeby to zmienić, musimy pracować dalej" - powiedział minister zdrowia.

Prezes NRPiP Grażyna Rogala-Pawelczyk powiedziała, że rozmowa była merytoryczna i dotyczyła m.in. warunków pracy i płacy pielęgniarek. "Będzie bardzo trudno odzyskać to, co przez wiele lat zaniedbano. Niemniej jednak padła deklaracja ze strony premiera Glińskiego, że wspólną pracą z ministrem Radziwiłłem i z innymi resortami będziemy próbowali naprawiać to, co zostało zepsute" - powiedziała.

Pod koniec września resort zdrowia i Narodowy Fundusz Zdrowia podpisali z Ogólnopolskim Związkiem Zawodowym Pielęgniarek i Położnych oraz NRPiP porozumienie, zgodnie z którym wynagrodzenia pielęgniarek i położnych zatrudnionych w placówkach mających umowy z NFZ będą wzrastały o 400 zł przez 4 lata. Minister Radziwiłł wielokrotnie zapewniał, że będzie realizował to porozumienie podpisane przez jego poprzednika.

Recepty przygotowane w ramach kampanii "Ostatni dyżur" zawierają apel do rządu i parlamentarzystów o "podjęcie natychmiastowych działań w celu opracowania i wdrożenia programu zabezpieczenia społeczeństwa w świadczenia realizowane przez pielęgniarki i położne".

W Polsce przypada 5,2 pielęgniarki na 1000 mieszkańców, podczas gdy np. w Szwajcarii - 16, w Dani - 15, w Szwecji - 11, a Czechach i w Słowenii - 8. Średnia wieku pielęgniarek to 49 lat, a w Polsce zatrudnionych jest więcej pielęgniarek powyżej 65 lat, niż w wieku 21-25 lat.

Podobał się artykuł? Podziel się!

3 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

karoldnlwcz 2015-12-28 17:10:20

Liczba pielęgniarek w Polsce jest zbyt mała, bo zbyt mało im się płaci za obowiązki, które wykonują. Jeśli ta atrakcyjność zawodu i stosunek płacy do pracy się nie poprawi to wszyscy po studiach uciekną nam za granicę. 3 moje koleżanki z UM po pielęgniarstwie wybrały się z Curaswiss do Szwajcarii i z tego co wiem od ich rodzin, to do tamtych standardów pracy będziewmy rówać jeszcze długo długo. Już sam fakt, że w Szwajcarii na 1000 mieszkańców przypada 16 pielęgniarek, a w Polsce 5,2 daje do myślenia.

MaX 2015-12-20 17:28:50

USK2 Bydgoszcz: nie wypłacono pielęgniarkom grosza podwyżki. Dostały dokładnie ZERO zł ZERO gr

pielęgniarka 2015-12-17 08:01:00

400 zł? Ciekawe dlaczego na koncie widzę 177.45. A no tak, 400 lepiej brzmi 😒

REKLAMA