Protest w gmachu MZ: Szydło spotkała się z protestującymi. Uda się rozwiązać sytuację służby zdrowia?

• Przewodniczący NSZZ "Solidarność" Piotr Duda podczas spotkania z dziennikarzami we wtorek w Rzeszowie wyraził przekonanie, że rozwiązanie protestu przedstawicielek służby zdrowia w ministerstwie zdrowia "znajdzie się jeszcze dzisiaj".
• Beata Szydło spotkałą się dziś (20 września) z przedstawicielkami NSZZ "Solidarność",
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Protest w gmachu MZ: Szydło spotkała się z protestującymi. Uda się rozwiązać sytuację służby zdrowia?

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/AT

20 wrz 2016 16:12


Od piątkowego (16 września) popołudnia w resorcie zdrowia przebywają cztery przedstawicielki NSZZ "Solidarność". Mają nadzieję na spotkanie z premier Beatą Szydło. W nocy rozmawiali z nimi szefowa gabinetu politycznego premier Elżbieta Witek i minister zdrowia Konstanty Radziwiłł.

"Jestem przekonany, że znajdzie się rozwiązanie i to rozwiązanie znajdzie się jeszcze dzisiaj"- zaznaczył lider "S". Jak mówił, ma nadzieję, ze "sytuacja kryzysowa skończy się jak najszybciej". "Jesteśmy cały czas w kontakcie z jedną i drugą stroną" - dodał.

"Jesteśmy jako S w stałym kontakcie z naszymi koleżankami. Popieramy ich w całej w rozciągłości, jeśli chodzi o te postulaty" - podkreślił.

Przypomniał, że z ministrem zdrowia Konstantym Radziwiłłem rozmawiał wczoraj. "Jestem w kontakcie z panią premier i panią minister Witek. Jak znam panią premier, to pracują nad rozwiązaniami" - mówił.

W trakcie konferencji prasowej przewodniczący "S" zwrócił uwagę, że związkowcy od miesięcy proszą ministra zdrowia, aby dopuścił do negocjacji wszystkie reprezentatywne organizacje związkowe. Skrytykował też tempo nad ustawą o minimalnych wynagrodzeniach w ochronie zdrowia. Lider "S" podkreślił, że akcja przedstawicielek w ministerstwie była "decyzją spontaniczną".

P. Duda krytycznie ocenił rozporządzenie, jakie poprzedni minister Marian Zembala podpisał w efekcie negocjacji po wrześniowej manifestacji pielęgniarek w stolicy. Jak wyjaśnił, zgodnie z tą regulacją, do negocjacji podwyżek pielęgniarek dopuszczony został jedynie Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych. Jego zdaniem Radziwiłł kontynuuje "złą politykę" i sankcjonuje rozporządzenie, które - jak ocenił - jest niezgodne z konstytucją.

"Od miesięcy prosimy pana ministra Radziwiłła, aby zmienił to rozporządzenie. Zaznaczam - nie zabrał podwyżki pielęgniarkom, tylko dopuścił do negocjacji także pozostałe reprezentatywne organizacje związkowe, jeżeli chodzi o sprawy dotyczące wynagrodzeń dla pielęgniarek" - podkreślił P. Duda.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA