Pracownik, który niby jest w pracy, ale tak naprawdę go nie ma...

Bierna obecność to stan, w którym efektywność pracownika - z powodu osłabionej kondycji psychicznej i fizycznej - jest obniżona o 40 proc. To nic dobrego dla firmy.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Pracownik, który niby jest w pracy, ale tak naprawdę go nie ma...

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

30 sty 2014 11:04


Główne przyczyny biernej obecności są medyczne. Zaliczają się do nich: stany depresyjne, przyczyny mentalne, złe samopoczucie, a także bóle kręgosłupa czy kłopoty gastryczne. Jak pokazują badania, bierna obecność może wpływać na obniżenie wydajności pracownika nawet o 40 proc. Ponadto niejednokrotnie opiniuje się bierną obecność jako o wiele większe zagrożenie dla firmy niż fizyczną nieobecność pracownika. Problem więc jest poważny, mimo iż tak często nieuświadamiany przez pracodawców.

Skutki bycia w niebycie

Skutki biernej obecności są odczuwalne zarówno dla pracownika, jak i pracodawcy. Dlatego chęć do eliminowania problemu powinna wypływać z obydwu stron. Pracownik „bierny" ma niższą koncentrację, przez co jego praca (zwłaszcza pracowników fizycznych) może stanowić zagrożenie bezpieczeństwa dla niego i całego środowiska pracy. Osoby biernie obecne cechują się brakiem kreatywności, wpływają demotywująco na resztę zespołu, co odbija się na atmosferze w pracy.

- Ponadto ilość wykonywanej przez nich pracy ograniczana jest do minimum. To wszystko składa się na gorszą jakość pracy, czyli słabsze wyniki firmy, a więc w efekcie również na negatywny wizerunek firmy w jej otoczeniu biznesowym - mówi Beata Dyraga, prekursorka wellnessu w firmie, założycielka firmy szkoleniowej Prodialog.

Przyczyny biernej obecności

Skąd bierze się bierna obecność? Pracownik przynosi problemy, rozterki, bóle i choroby do pracy, przez co trudniej przychodzi mu skupianie się na obowiązkach. Pracodawcy powinni jednak zadbać o to, żeby problemy osobiste nie wpływały na jakość pracy.

Również miejsce pracy może mieć negatywny wpływ na pracownika. Niewygodne fotele, złe oświetlenie itp. wpływają na jego stan zdrowia powodując bóle kręgosłupa, oczu. Wszystko to ma negatywny wpływ na pracownika i jego motywację do pracy.

Istotnym jest także lęk przed utratą zatrudnienia, coraz częściej spotykany w związku z trudną sytuacją na rynku pracy oraz bezrobociem. Może powodować, że pracownik mimo problemów, np. chorobowych, przychodzi do pracy, co skutkuje zarażaniem pozostałych osób.

Alarmujące dane

Na podstawie najnowszych badań można stwierdzić, że Polska pod względem kondycji psychofizycznej swoich obywateli plasuje się na jednym z ostatnich miejsc wśród krajów Unii Europejskiej.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

jandop 2014-01-30 15:26:26

Jeśli dla szefa pracownik to niewolnik to nic nie zrobi!!!