Pracownicy boją się rozmawiać o wypaleniu zawodowym

Z badań lubelskiej fundacji Slowlajf wynika, że ok. 40 proc. pracowników w Polsce odczuwa zawodowe wypalenie.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Pracownicy boją się rozmawiać o wypaleniu zawodowym

PODZIEL SIĘ


Autor: Gazeta Wyborcza/PAP/jk

28 lip 2015 9:05


Działająca od dwóch lat fundacja, założona przez Katarzynę Skoczek, jako pierwsza w naszym kraju zajęła się tym problemem.

Wypalenie zawodowe to temat tabu

– Zjawisko jest bardzo powszechne, ale ludzie boją się o tym rozmawiać, pewnie ze wstydu albo ze strachu, że stracą pracę - mówi na łamach "Gazety Wyborczej" szefowa fundacji. - Naszą rolą jest przełamywanie tego tabu. Dzwoniący do Slowlajfu mogą liczyć na anonimowość.

Czytaj też: Wypalenie zawodowe dotyka wielu menedżerów. Najlepszym lekarstwem jest zmiana profesji

Skalę problemu pokazują wyniki badań, które fundacja wykonała rok temu. W ankiecie wzięło udział 400 reprezentantów firm. 40 proc. badanych osób stwierdziło u siebie wypalenie, kolejne 30 proc. nie było w stanie tego zdiagnozować, ale mieli symptomy.

Fundacja z jednej strony pomaga ludziom, z drugiej – skupia się na rozmowach z firmami. Zaleca im rekrutację opartą nie tylko na kwalifikacjach kandydatów. Chodzi o to, by w poszukiwaniu pracowników brać pod uwagę to, czy pasują do danej organizacji, czy ich wartości są zbieżne z wartościami, jakimi kieruje się dana firma.

Czytaj też: Praktycy kontra psycholodzy: wypalenie zawodowe to choroba czy wymówka dla leniwych?

Wypaleni młodzi

Co ciekawe, aż 40 proc. młodych pracowników korporacji przyznało, że czasami odczuwa syndrom wypalenia zawodowego. Z kolei 15 proc. czuje się zestresowana, zanim jeszcze dojedzie do pracy - wynika z raportu TNS Polska przygotowanego na zlecenie Tiger.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA