Potrzeba maksymalnych norm czasu pracy lekarzy? MZ: To nie przepisów, a kadr brakuje

Przyczyną nadmiernego wydłużania czasu pracy lekarzy są nie tyle niewystarczające zabezpieczenia zawarte w przepisach prawa, ale przede wszystkim deficyt kadr medycznych- twierdzi resort zdrowia.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Potrzeba maksymalnych norm czasu pracy lekarzy? MZ: To nie przepisów, a kadr brakuje

PODZIEL SIĘ


Autor: aw/PAP

13 sty 2018 15:01


  • Ministerstwo Zdrowia w piśmie do RPO zapewniło, że podejmuje działania zmierzające do zwiększenia liczby personelu medycznego w Polsce.
  • Efekty tych działań - ze względu na cykl kształcenia i doskonalenia - mają być widoczne w perspektywie najbliższych lat.

Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar alarmował w piśmie do Ministerstwa Zdrowia, że nierozwiązany problem czasu pracy lekarzy stanowi zagrożenie zarówno dla pacjentów, jak i dla samych medyków.

RPO przekonywał, że ze względu na powszechną wieloetatowość i łączenie etatu z umowami cywilnymi zasadne jest określenie maksymalnych norm czasu pracy medyków w danym okresie rozliczeniowym, bez względu na formę prawną jej świadczenia.

W odpowiedzi MZ - jak przekazało biuro Rzecznika - stwierdziło, że przyczyną nadmiernego wydłużania czasu pracy lekarzy są nie tyle niewystarczające zabezpieczenia zawarte w przepisach prawa, ale przede wszystkim deficyt kadr medycznych.

Ministerstwo zapewniło, że systematycznie podejmuje działania zmierzające do zwiększenia liczby personelu medycznego w Polsce, jednak z uwagi na tok nabywania wiedzy i umiejętności, efekty tych działań przyniosą odczuwalną poprawę sytuacji kadrowej dopiero w perspektywie najbliższych lat. Wskazało m.in., że zwiększone zostały limity przyjęć na kierunki lekarski i lekarsko-dentystyczny, dzięki czemu kształci się na nich więcej studentów.

Resort przypomniał, że ustawa o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników wykonujących zawody medyczne zatrudnionych w podmiotach leczniczych zakłada stopniowy wzrost płac, z uwzględnieniem minimalnych wymogów.

MZ przypomniało również, że lekarze kwalifikowani na rezydenturę w dziedzinach: chirurgia ogólna, choroby wewnętrzne, kardiologia dziecięca, ortodoncja, psychiatria oraz w 15 dziedzinach uznanych za priorytetowe, otrzymają wynagrodzenia zasadnicze wyższe o co najmniej 1168 zł niż ustalone dla lekarza odbywającego specjalizację w zwykłej dziedzinie medycyny.

W ocenie MZ, w celu sprostania wymaganiom jakości oraz dostępności do leczenia i diagnostyki na poziomie porównywalnym do tego w rozwiniętych krajach europejskich, należy także uelastycznić przepisy, na podstawie których lekarze oraz pozostali pracownicy wykonujący zawody medyczne świadczą pracę w podmiotach leczniczych. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.