Polacy gonią Holendrów? Dojazd do pracy rowerem coraz popularniejszy

Szybciej, zdrowiej, taniej, a nawet czasem można coś dorobić - Polacy przesiadają się na rowery w drodze do pracy, a firmy jeszcze im za to płacą.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Polacy gonią Holendrów? Dojazd do pracy rowerem coraz popularniejszy

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

7 kwi 2017 11:10


• Co dziewiąta osoba w Polsce dojeżdża do pracy rowerem. To wynik lepszy od europejskiej średniej - wynika z badania Michael Page.

• Większość rowerzystów dociera do pracy w 15-30 minut.

• Dojazd do pracy rowerem sprawia, że pracownicy są... bardziej spokojni i mniej zestresowani.

Z badania Michael Page wynika, że co dziewiąta osoba w Polsce dojeżdża do pracy rowerem (11,2 proc.). To wynik lepszy od europejskiej średniej, która wynosi niecałe 9 proc. Na czele zestawienia plasuje się Holandia, gdzie z rowerów korzysta ponad 20 proc. pracowników. Na przeciwnym biegunie znajdują się Turcja (1,0 proc.) i Portugalia (1,2 proc.).

Najwięcej polskich pracowników-rowerzystów (38,6 proc.) poświęca na dojazd do pracy od 15 do 30 minut. Tylko co czwartemu (25,4 proc.) zajmuje to więcej niż 45 minut (średnia dla wszystkich pracowników to 40 proc.). Z deklaracji miłośników dwóch kółek wynika, że są bardziej punktualni niż osoby podróżujące samochodami lub komunikacją miejską. 50,9 proc. z nich twierdzi, że nigdy nie spóźnia się do pracy i jest to wynik o prawie 3 punkty procentowe wyższy od średniej.

Czytaj też: Walka ze smogiem i inwestycja w zdrowie. Pracownicy Blue Media jeżdżą do pracy rowerami

Spóźnialscy cykliści tłumaczą się głównie problemami z porannym wstawaniem (dotyczą co drugiego ) i złą organizacją czasu (blisko 43 proc.). Co zrozumiałe, znacznie rzadziej niż pracownicy wybierający samochód lub transport publiczny obwiniają korki (35,7 proc., przy średniej wynoszącej 54,6 proc.).

Chill out przed pracą

Osobom, które dojeżdżają do pracy jednośladem, można pozazdrościć spokoju. Ponad 85 proc. z nich nie odczuwa stresu w momencie przebudzenia (średnia to 76,7 proc.). Prawie dziewięciu na dziesięciu pracowników-rowerzystów jest spokojnych w chwili dotarcia do pracy. To wynik o 6,5 punktów procentowych wyższy od przeciętnego.

Pracownicy, którzy wybierają rower, są bardziej zadowoleni z poziomu równowagi między życiem zawodowym i prywatnym niż ich koleżanki i koledzy korzystający z samochodów lub transportu publicznego. Prawie co trzeci ocenił swoje work-life balance na „9” lub „10” w dziesięciostopniowej skali.

Osobom, które dojeżdżają do pracy jednośladem, można pozazdrościć spokoju. (fot. pixabay) Osobom, które dojeżdżają do pracy jednośladem, można pozazdrościć spokoju. (fot. pixabay)
CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

5 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

elf 2017-04-25 13:00:47

Pewnie że bzdury.Część z moich znajomych ma do pracy niecały kilometr niektórzy chyba ze 400 metrów i jeżdżą do pracy autami!!!Nawet im sie dupy nie chce ruszyć,a mogliby przejść sie na piechote ten kawałek.Co niektórzy mają taką manie że do sklepu 50 metrów dalej autem k...... jeżdżą!!!Taka jakaś dziwna moda zapanowała że bez auta ani rusz i jak kaleki sie zachowują,sie auto sypnie to z głodu umiera bo po chleb nie ma kto iść,a do ciebie dzwoni zawież go do mechanika 1.5km dalej,bo on z buta popylał nie będzie.Noż nóż sie w kieszeni otwiera.

DARK 2017-04-13 09:35:57

do ef2000: A ty co taki antypolski jesteś ? jaką ty masz kulturę to widać w tym wpisie z tymi przekleństwami.Szkoda,że jesteś Polakiem.Na razie to jesteś stworzeniem, tylko tego sam nie spostrzegasz , bo mało rozumnym.

ef2000 2017-04-09 23:16:58

co to znaczy gonia? ze sa w cuj z tylu i nie dogonia? polacy holendrow? polacy dogonia kazdy inny narod pod kazdym negatywnym katem, np segregacja odpadow, kultura wobec samych siebie (baba w sklepie "czego?"), kultura na drogach, przestrzeganie prawa, kvrwa wymieniac mozna... polacy musza sie duuuuuuzo nauczyc zanim beda postrzegani jako stworzenia rozumne.