Plaga lewych L4. ZUS odzyskuje miliony od nieuczciwych pracowników

• ZUS kontroluje osoby przebywające na zwolnieniach lekarskich.
• Jak się okazuje, 12 proc. z ok. 2 mln zwolnień wpływających do ZUS każdego miesiąca jest bezzasadnych.
• W ubiegłym roku kwota cofniętych lub zmniejszonych świadczeń po kontroli zwolnień lekarskich wyniosła ok. 196 mln zł. Tylko w tym półroczu - 102,6 mln zł.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Plaga lewych L4. ZUS odzyskuje miliony od nieuczciwych pracowników

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

8 sie 2016 13:53


Jak się okazuje, wiele osób przebywających na L4 miewa się całkiem dobrze. 12 proc. z ok. 2 mln zwolnień wpływających do ZUS każdego miesiąca jest bezzasadnych. W ubiegłym roku kwota cofniętych lub zmniejszonych świadczeń po kontroli zwolnień lekarskich wyniosła ok. 196 mln zł. Tylko w tym półroczu - 102,6 mln zł.

Jak podaje "Gazeta Wyborcza", rekordzista z Dolnego Śląska musiał zwrócić ZUS 73 tys. zasiłku, po tym jak się okazało, że miał L4, a pracował w dwóch firmach jednocześnie. Inny nieuczciwy pracownik został zobowiązany do zwrotu pobranego zasiłku chorobowego w kwocie ponad 11,8 tys. zł za 206 dni zwolnienia - informuje dziennik.

Niedawno w Polsce została również założona spółka Lyalis, której celem jest niemalże całkowite wyeliminowanie w firmach absencji chorobowej. Również tej nieuzasadnionej. Jak mówi Jeroen van der Weijde, prezes Loyalis raporty rynkowe szacują, że łączne koszty z tytułu absencji chorobowej w organizacji na średnim poziomie 5 proc. wynoszą od 3 do 4,5 tys. zł na jednego pracownika w ciągu roku.

– Sam fakt, że jest firma, która zajmuje się absencją chorobową może spowodować, iż pracownik dwa razy się zastanowi zanim pójdzie na zwolnienie lekarskie, żeby np. mieć czas na remont domu - mówi prezes Loyalis. Jak podkreśla - powody, dla których pracownicy korzystają z L4, są naprawdę różne.

- Coraz częściej powodem nieobecności w pracy jest stres, wypalenie zawodowe czy konflikt w firmie. Oczywiście pracownik może wtedy wziąć L4 i odpoczywać w domu, ale to nie rozwiązuje problemu - wyjaśnia.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA