Pielęgniarki popierają działania ministra Zembali

Środowisko pielęgniarek popiera działania MZ zmierzające do wprowadzenia podwyżek. Wzrost wynagrodzeń jest niski w stosunku do oczekiwań, ale realny.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Pielęgniarki popierają działania ministra Zembali

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/JP

4 wrz 2015 9:59


- Mamy świadomość, że środowisko oczekuje więcej, ale kwota, którą dziś oferujemy, stanowi ważne wzmocnienie - mówi o podwyżkach dla pielęgniarek minister zdrowia Marian Zembala. Podkreśla, że całe środowisko pielęgniarek popiera działania MZ zmierzające do wprowadzenia podwyżek.

W czwartek (3 września) lider Nowoczesnej Ryszard Petru podpisał deklarację koalicji na rzecz kampanii społecznej "Ostatni dyżur" organizowanej przez Naczelną Radę Pielęgniarek i Położnych. Mówił wówczas, że "jest jedna grupa zawodowa w Polsce, która wymaga szybkiej interwencji w postaci podwyżek".

- W niedługim czasie grozi nam nie tylko luka pokoleniowa, ale po prostu bieżący brak personelu medycznego w tak ważnym obszarze, jakim jest pielęgniarstwo i położnictwo - dodał.

Minister Zembala, komentując słowa Ryszarda Petru, powiedział, że cieszy się, że lider Nowoczesnej popiera te działania, które on jako minister zdrowia sam zaproponował na początku swojego urzędowania, "nie tylko łagodząc jako mediator strajk pielęgniarek w Wyszkowie, ale określając potrzebę podwyżki dla pielęgniarek w kraju na poziomie możliwym do zrealizowania, czyli średnio o 300 zł, ze zróżnicowaniem, w zależności od doświadczenia, umiejętności i kompetencji".

- Kiedy przed dwoma miesiącami usłyszałem od pana Petru, że jestem szalony, że chcę podwyżki dla pielęgniarek, przemawiał jako bardzo, bardzo bezwzględny pracodawca. Teraz cieszę się, że jako liberał zmienił zdanie i wspiera inicjatywę ministra, ponieważ środowisko pielęgniarek rzeczywiście zasługuje na podwyżki - powiedział Zembala.

Wzrost wynagrodzeń za niski

Minister przypominał też, że Naczelna Izba Pielęgniarek i Położnych w ubiegłym tygodniu wystosowała do niego pismo, w którym oceniła, że proponowany wzrost wynagrodzeń w tym roku jest za niski w stosunku do oczekiwań środowiska pielęgniarek i położnych, ale "realny i możliwy do wprowadzenia od 1 września br.". Jednocześnie samorząd wyraził oczekiwanie, że propozycja resortu dotycząca wzrostu wynagrodzeń od września zostanie zrealizowana, a rozmowy będą kontynuowane.

- Wszystkie zmiany, o które Izba prosi, wprowadziliśmy - powiedział minister i dodał m.in., że dopracowano kwestię wpisania pielęgniarek w system świadczeń zdrowotnych zamawianych przez NFZ. Zembala zaznaczył, że z jego inicjatywy uwzględniono też udział pielęgniarki i położnej w projektach i badaniach naukowych oraz grantach krajowych i międzynarodowych.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

4 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Pielegniarka 2015-09-04 18:12:50

Nie znam takiej pielęgniarki która popiera ministra !!!

pielęgniarka 2015-09-04 17:57:39

pracuje w zawodzie 30 lat i nie zgadzam się żeby podwyżki różnicować wszystkie pielęgniarki pracują ciężko ,czy pracują rok czy tak jak ja 30 lat.

pielęgniarka 2015-09-04 12:22:10

Jasne....zgadzamy się z p. ministrem w całej rozciągłości he he...

REKLAMA