Pielęgniarki domagają się podwyżek i należytej obsady dyżurów. Będą manifestować

W całej Polsce odbędą się pikiety pielęgniarek, które domagają się m.in. podwyżek o 1500 zł oraz systemowego zapewnienia należytej obsady dyżurów pielęgniarskich.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Pielęgniarki domagają się podwyżek i należytej obsady dyżurów. Będą manifestować

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/AT

13 kwi 2015 15:13


W maju możliwy jest strajk ostrzegawczy - zapowiada OZZPiP.

Jak powiedziała przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Lucyna Dargiewicz, w środę 22 kwietnia akcje protestacyjne odbędą się na terenie wszystkich województw. O formie, w jakiej się one odbędą, mają zdecydować poszczególne regiony OZZPiP.

"Będą billboardy, plakaty, ulotki. Specyfika każdego regionu jest inna i każdy region po swojemu dopracowuje formę pikiety" - dodała.

Zaznaczyła, że pod koniec kwietnia odbędzie się spotkanie zarządu związku i wówczas zapadnie ostateczna decyzja o ewentualnym strajku ostrzegawczym, już wcześniej zapowiadanym na maj.

Pytana o postulaty pielęgniarek i położnych powiedziała, że głównym z nich jest wpisanie pielęgniarki do systemu świadczeń zamawianych przez NFZ (na podobnych zasadach jak w przypadku lekarzy) - celem zapewnienia należytej obsady na dyżurach pielęgniarskich.

"Zdarza się, że pielęgniarka ma na dyżurze powierzonych 30 pacjentów i nie jest w stanie się z tego wywiązać. W związku z tym oczekujemy, żeby określono, ile pielęgniarek powinno być na dyżurze, żeby zapewnić bezpieczeństwo pacjentom i zabezpieczyć wykonanie świadczeń medycznych" - wyjaśniła.

Kolejne postulaty dotyczy zmniejszenia obciążenia pielęgniarek i położnych pracą administracyjną, która nie jest przypisana do ich zawodu, także zabezpieczenia ich czasu pracy w jednostkach ochrony zdrowia poprzez umowy o pracę, które - jak oceniła Dargiewicz - są gwarancją ciągłości opieki nad pacjentem.

Pielęgniarki chcę też podwyżki w wysokości 1500 zł. Zdaniem przewodniczącej OZZPiP jest to warunek powstrzymania emigracji i odchodzenia od wykonywania zawodu. Jej zdaniem podwyżka tej wysokości będzie też zachętą do studiowania na wydziałach pielęgniarsko-położniczych, bo dziś nie ma zainteresowania tym kierunkiem studiów. "W tej chwili w Polsce jest zatrudnionych więcej pielęgniarek w wieku powyżej 65 lat niż osób w wieku 21-25 lat. To jest dramatyczne" - podkreśliła Dargiewicz.

Harmonogram działań OZZPiP, poza majowym strajkiem ostrzegawczym, zakłada strajk generalnym we wrześniu.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

6 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Ania pielęgniarka 2015-04-14 13:26:25

Prowadzimy najdłuższą akcję protesacyjną w dziejach Wolnej Polski, tylko przed wyborami mamy szansę coś uzyskać. Później znowu zostaniemy z niczym. Czy naprawdę nikt nie zdaje sobie z tego sprawy?

ja 2015-04-14 09:55:18

tylko ze przy okazji strajkow pielegniarek zawsze lekarze dostawali najwiecej a pielegniarki ochłapy. zacznijcie ludzie doceniac ten zawód!!!

Logik 2015-04-14 07:46:01

Dobrze że pielęgniarki się jednoczą i w końcu doszły do wniosku że "w imię czego mają się zapracowywać"? Dla pieniędzy? (jakich?) Dla wdzięczności? (czyjej?) Dla ideałów? (nie w tych czasach) Może to strajk coś zmieni w tej beznadziejnej sytuacji w jakiej są pielęgniarki. Na pewno nie zaszkodzi. Bo czy ktoś może by gorzej?