Pielęgniarki chcą podwyżek

Pielęgniarki SPZOZ w Parczewie domagają się wyżej płacy zasadniczej. Jak mówi Grażyna Sutryk, szefowa Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych w SPZOZ w Parczewie, ich płace należą do najniższych w województwie lubelskim.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Pielęgniarki chcą podwyżek

PODZIEL SIĘ


Autor: Przegląd prasy/Dziennik Wschodni/Rynek Zdrowia (JJ)

www.rynekzdrowia.pl

4 lip 2013 14:19


- Najpierw przygotowałyśmy pismo w tej sprawie do rady powiatu licząc na jej poparcie. Teraz zebrałyśmy ponad 110 podpisów pod petycją do dyrektora szpitala. Chcemy 20 proc. podwyżki płacy zasadniczej - mówi portalowi rynek zdrowia.pl Grażyna Sutryk.

Jej zdaniem, w płacach pielęgniarek wszystko powinno być jasne i przejrzyste. Niestety tak nie jest. Dyrekcja jedne wyróżnia, inne otrzymują mniej. Na dodatek płace objęte są tajemnicą.

- Lucyna Dargiewicz, nowa przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych zapowiedziała, że jedną z najważniejszych spraw do załatwienia będzie krajowa siatka płac. I oby taka siatka powstała, wówczas każda pielęgniarka będzie miała pełną jasność ile może zarobić. Mnie osobiście marzy się po 34 latach pracy aby zarabiać średnią krajową, ale to są tylko marzenia - mówi Sutryk.

Wcześniej pielęgniarki z tytułu wzrostu kontraktu szpitala otrzymały 1200 złotych w dwóch transzach. Jak tłumaczą, nie chodzi im jednak o żadne dodatkowe kwoty czy premie a o stały wzrost wynagrodzeń.

Poprzedni rok w szpitalu zakończył się dodatnim wynikiem w wysokości 1,9 mln zł. Placówka nie ma też zobowiązań wymagalnych. Wszystkie spłaca na bieżąco.

Janusz Hordejuk, dyrektor naczelny szpitala twierdzi jednak, że nie może zagwarantować podwyżek pielęgniarkom, nie wiedząc, jaka będzie sytuacja finansowa placówki na koniec roku. Jeśli będzie dobra, gotów jest usiąść do rozmów z pielęgniarkami o podwyżkach.

Na razie pielęgniarki parczewskiego szpitala czekają na oficjalną odpowiedź dyrekcji placówki na ich petycję.

- Na razie nie podejmujemy żadnych decyzji w tej sprawie, czekamy na odpowiedź dyrektora, która mam nadzieję nastąpi w przyszłym tygodniu. O ile nie ucieknie... na urlop - mówi Sutryk. Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA