Ostry problem personelu medycznego

W polskich placówkach ochrony zdrowia codziennie dochodzi do około 100 zranień związanych z używaniem sprzętu medycznego przez pracowników ochrony zdrowia. Biorąc pod uwagę, że personel medyczny narażony jest na kontakt z materiałem biologicznym, który może stwarzać ryzyko zakażenia - problem jest poważny.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Ostry problem personelu medycznego

PODZIEL SIĘ


Autor: RynekZdrowia.pl

www.rynekzdrowia.pl

12 wrz 2014 15:03


Chociaż od ponad roku przepisy nakładają na dyrekcje placówek obowiązek zapewnienia pracownikom bezpiecznego kontaktu z ostrymi narzędziami, to zdaniem ekspertów, w tym zakresie niewiele się zmieniło.

Szacuje się, że w Polsce co roku jest około 37 tys. zranień związanych z używaniem sprzętu medycznego przez pracowników ochrony zdrowia. Na tle innych państw Unii Europejskiej jest ich nadal dość dużo.

Tymczasem z danych Światowej Organizacji Zdrowia, wynika, że 37 proc. zakażeń WZW typu B, 39 proc. WZW typu C oraz 4,4 proc. HIV rozpoznawanych wśród personelu medycznego jest spowodowanych zakłuciami sprzętem używanym w placówkach ochrony zdrowia.

Czytaj też: Pielęgniarki z powołania najbardziej zagrożone wypaleniem zawodowym

Na ekspozycję najbardziej narażone są pielęgniarki. Średnio co druga polska pielęgniarka z oddziału zabiegowego bądź bloku operacyjnego narażona jest w ciągu roku na zakażenie wskutek zakłucia ostrym sprzętem medycznym.

Od ponad roku przepisy nakładają na dyrekcje placówek ochrony zdrowia obowiązek zapewnienia pracownikom bezpiecznego kontaktu z ostrymi narzędziami. Wyroby medyczne służące do cięcia, czy kłucia powinny być wyposażone w zabezpieczenia chroniące przed zranieniem, a pracownicy regularnie szkoleni z ich bezpiecznego użytkowania.

Czytaj też: Coraz więcej firm inwestuje w opiekę medyczną dla członków rodzin pracowników

Co pół roku pracodawcy muszą też przygotowywać raport o bezpieczeństwie i higienie pracy w danej placówce. Pierwszy taki dokument lecznice powinny przygotować pół roku temu.

W opinii prof. Andrzeja Gładysza z Katedry i Kliniki Chorób Zakaźnych Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu., wiceprzewodniczącego dolnośląskiej Wojewódzkiej Komisji do Spraw Orzekania o Zdarzeniach Medycznych, skala i powtarzalność przypadków ekspozycji wśród pracowników lecznic wskazuje, że problem jednak nie maleje, a wręcz rośnie.

- Sprzęt medyczny jest wymieniany w naszych szpitalach głównie pod naciskiem sanepidu, NFZ lub związków zawodowych. Albo po tym jak dojdzie do jakiegoś nieszczęścia. To wynik braku przekonania pracodawców, że eliminacja zagrożeń na stanowisku pracy jest opłacalną inwestycją - mówi profesor a jak dodaje, raporty jakie co pół roku muszą przygotowywać ZOZ-y o bezpieczeństwie i higienie pracy obecnie służą innemu celowi niż powinny.

Czytaj więcej tutaj.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA