Ograniczyć liczbę miejsc na stomatologii - tego chcą studenci i młodzi dentyści

Niemal wszyscy adepci stomatologii oraz młodzi dentyści opowiadają się za zmniejszeniem limitu przyjęć na wydziale lekarsko-dentystycznym - wykazał sondaż "Trudne początki, czyli dentyści na progu kariery".
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Ograniczyć liczbę miejsc na stomatologii - tego chcą studenci i młodzi dentyści

PODZIEL SIĘ


Autor: Infodent24.pl

www.infodent24.pl

17 gru 2014 8:09


Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Maciej Hamankiewicz uważa, że limity przyjęć w odniesieniu do kierunku lekarsko-dentystycznego nie powinny jedynie wzrastać. Takie jest też stanowiska prezydium NRL.

Sondaż w listopadzie 2014 r. przeprowadził portal infoDENT24.pl pod patronatem Polskiego Towarzystwa Studentów Stomatologii. Objęto nim 921 młodych dentystów oraz studentów stomatologii.

82,6 proc. badanych uważa, że studentów stomatologii kształci się w kraju stanowczo zbyt dużo. Z tego powodu aż 97,4 proc. ankietowanych opowiedziało się za wprowadzeniem limitów przyjęć na wydziale lekarsko-dentystycznym.

Czytaj też: Młodzi rwą się do pracy jako dentyści. Uczelnie przeżywają oblężenie

Młodzi stomatolodzy nie chcą czasowego zawieszenia rekrutacji na studia, choć takie rozwiązanie sugeruje część doświadczonych dentystów. Sprzeciw wobec takiego właśnie rozwiązania wyraziło 81,7 proc. ankietowanych, w tym 62,3 proc. zdecydowanie.

Prezes NRL Maciej Hamankiewicz uważa, że tak zdecydowane opinie dotyczące ograniczenia przyjęć na wydziały lekarsko-dentystyczne wynikają z tego, że co roku wzrasta liczba studentów przyjmowanych na pierwszy rok studiów stomatologicznych.

Czytaj też: Lekarzom dentystom nie śpieszno na Zachód

W stosunku do roku akademickiego 2011/2012 proponowany limit tych przyjęć w tym roku był wyższy o 127 miejsc, a w stosunku zaś do roku akademickiego 2004/2005 - aż o 554 miejsca. W ciągu dekady limit przyjęć na pierwszy rok stomatologii zwiększył się o 77 proc.

Prezydent Polskiego Towarzystwa Studentów Stomatologii lekarz dentysta Jakub Łada uważa jednak, że rynek stomatologiczny w Polsce jest już mocno nasycony.

- Kształconych jest za dużo lekarzy dentystów w stosunku do zapotrzebowania. To zdecydowanie nie ułatwia absolwentom wydziałów lekarsko-dentystycznych dobrego startu zawodowego, gdyż muszą zmagać się z ogromną konkurencją, nie wspominając o braku doświadczenia - mówi Łada.

- Proces ten szczególnie jest widoczny w miastach uniwersyteckich, w których część młodych lekarzy decyduje się pozostać i rozpocząć pracę w zawodzie. W mniejszych miejscowościach, nie jest to aż tak widoczne - podkreśla.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA