Nowotwór to nie tylko wyrok zdrowotny, ale i zawodowy

Osoby leczone na nowotwór często tracą pracę. W szczególnie trudnej sytuacji są ludzie pracujący na własny rachunek lub w niewielkich firmach, którzy nierzadko stają przed widmem bankructwa.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Nowotwór to nie tylko wyrok zdrowotny, ale i zawodowy

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

10 gru 2014 12:25


Tak wynika z raportu pt. "Choroba nowotworowa - doświadczenia pacjentów". Prezentuje on rezultaty badania przeprowadzonego latem 2014 r. na zlecenie fundacji społecznej "Ludzie dla Ludzi" oraz firmy Axa Życie wśród 125 osób, które leczyły się z powodu choroby nowotworowej lub niedawno zakończyły terapię.

Czytaj też: Ciężka choroba nauczyła ją żyć

- Leczenie onkologiczne jest bardzo długim procesem, zwłaszcza w przypadku choroby zaawansowanej. Najczęściej polega na skojarzeniu leczenia chirurgicznego, chemioterapii i ewentualnie radioterapii i może być rozciągnięte w okresie kilkunastu miesięcy - powiedział dr Dariusz Godlewski, onkolog i specjalista zdrowia publicznego. - W związku z tym pracodawcy, mimo że początkowo deklarują chęć wsparcia z czasem tracą entuzjazm do pomagania pracownikowi, który ciągle jest na zwolnieniu lekarskim i którego ciągle ktoś musi zastępować.

W rezultacie osoba lecząca się z powodu nowotworu jest przesuwana na inne stanowisko, degradowana, a nawet zwalniana.

Czytaj też: Jak zaktywizować osoby z chorobami autoagresywnymi?

- Ja musiałem się pożegnać z pracą. Zostałem zwolniony ze względu na stan zdrowia. Długotrwale byłem na zwolnieniach lekarskich i zakład pracy rozwiązał ze mną umowę. Nie dostałem renty i jestem bezrobotny, ale de facto nie mogę się zarejestrować, jako osoba bezrobotna, bo nie jestem gotowy do podjęcia pracy, bo jestem chory - wyznał jeden z pacjentów, który wziął udział w badaniu.

Zaznaczył, że gdyby nie oszczędności zgromadzone w poprzednich latach i fakt, że wciąż pracuje jego żona to nie miałby środków do życia.

Inna pacjentka zaznaczyła z kolei, że straciła zatrudnienie z powodu choroby na rok przed ukończeniem 30 lat pracy.

Część chorych z obawy przed utratą pracy decyduje się przełożyć termin czekającej ich operacji albo ukrywa chorobę i zamiast iść na zwolnienie wykorzystuje na terapię urlop wypoczynkowy.

Dr Godlewski podkreślił, że w swojej praktyce spotyka się z sytuacjami, gdy z powodu pogorszenia statusu materialnego lub z obawy przed tym pacjent przerywa leczenie, bo go po prostu na to nie stać.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA