Nie ma porozumienia w sprawie podwyżek dla pielęgniarek

• Drugi dzień w stołecznym Instytucie „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka" trwa strajk pielęgniarek, które domagają się podwyżek i wskazują, że sióstr jest za mało.
• Negocjacje protestujących z dyrekcją wciąż nie doprowadziły do porozumienia.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Nie ma porozumienia w sprawie podwyżek dla pielęgniarek

PODZIEL SIĘ


Autor: pt/pap

25 maj 2016 18:58


W Instytucie jest zatrudnionych 791 pielęgniarek i 9 pielęgniarek kontraktowych.

Pielęgniarki w ramach strajku odeszły we wtorek rano od łóżek pacjentów. Protest nie jest prowadzony na oddziałach anestezjologii i intensywnej terapii oraz na oddziałach neonatologii, patologii i intensywnej terapii noworodka. Jeśli chodzi o pozostałe oddziały, obecność pielęgniarek została ograniczona do oddziałowych i jednej pielęgniarki.

W środę rano dyrekcja szpitala i pielęgniarki wznowiły rozmowy. Przed godz. 11 przewodnicząca Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych przy IPCZD Magdalena Nasiłowska poinformowała dziennikarzy, że wciąż nie osiągnięto porozumienia. "Czekamy na propozycje, dyrekcja się zastanawia" - powiedziała.

Rozmowy miały zostać wznowione początkowo o godz. 14, a następnie ok. godz. 16. Ostatecznie o godz. 18 wciąż jeszcze nie były prowadzone, bo - jak poinformowała dziennikarzy rzeczniczka Instytutu Katarzyna Gardzińska - dyrektor placówki została wezwana na spotkanie poza szpitalem.

Odmówiła odpowiedzi na pytanie, czy udała się do resortu zdrowia, ale zapewniła, że rozmowy z protestującymi będą podjęte jeszcze w środę.

Nasiłowska przekazała wcześniej mediom, że otrzymała od dyrekcji informację o planowanych dwóch propozycjach - dwóch możliwościach rozwiązania "tego, co dzieje się w tej chwili w Centrum Zdrowia Dziecka".

W Instytucie jest zatrudnionych 791 pielęgniarek i 9 pielęgniarek kontraktowych (fot.mat.prasowe) W Instytucie jest zatrudnionych 791 pielęgniarek i 9 pielęgniarek kontraktowych (fot.mat.prasowe)

Gardzińska podała po południu, że w placówce pozostało obecnie 240 pacjentów (szpital dysponuje ok. 600 łóżkami). "Większość obowiązków opieki nad pacjentami przejęli lekarze" - powiedziała Gardzińska.

Większość pacjentów została wypisana lub odesłana do innych placówek - w Warszawie, Łodzi, Krakowie, Lublinie, Kielcach i Białymstoku. Jak podała Gardzińska, np. na oddziale kardiochirurgii nie został już żaden pacjent, podobnie na endokrynologii. Najwięcej dzieci - dodała - znajduje się na pediatrii, onkologii, rehabilitacji i neurologii.

Pielęgniarki przekonują, że w IPCZD jest ich coraz mniej, bo zarobki są niekonkurencyjne. Szacują, że każdego dnia w szpitalu brakuje ok. 70 pielęgniarek. Średnia płaca pielęgniarki w Instytucie to - jak podaje dyrekcja - wraz z dodatkami 4,9 tys. zł brutto, zależy ona m.in. od stażu pracy i specjalizacji. Pielęgniarka bez doświadczenia otrzymuje płacę zasadniczą w wysokości ok. 2,5 tys. brutto, a po okresie próbnym również dodatki.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA