Lekarz nie musi ujawniać danych pacjentów urzędowi skarbowemu

• NSA orzekał w lekarza proktologa, który nie chciał ujawnić danych swoich pacjentów.
• Sąd orzekł, że lekarz nie musi ujawniać skarbówce danych pacjentów.
• Wyrok z satysfakcją przyjęli Rzecznik Praw Obywatelskich oraz Naczelna Rada Lekarska.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Lekarz nie musi ujawniać danych pacjentów urzędowi skarbowemu

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/AT

7 mar 2016 15:58


Lekarz w toku postępowania prowadzonego przez urząd kontroli skarbowej nie ma obowiązku podawać na żądanie organu danych swoich pacjentów - orzekł NSA.

Sprawa, w której orzekł Naczelny Sąd Administracyjny, dotyczyła lekarza proktologa (zajmującego się diagnostyką i leczeniem schorzeń jelita grubego, odbytnicy i odbytu). Kontrola skarbowa zażądała od niego danych (zawierających imię, nazwisko i adres) pacjentów, którzy korzystali z jego usług. Lekarz odmówił, powołując się na tajemnicę lekarską. Dostał karę porządkową w wysokości 2 tys. zł. Sprawa trafiła do sądu.

Karę utrzymał w mocy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim, uznając, że lekarz miał obowiązek ujawnić urzędowi kontroli skarbowej wnioskowane dane, ponieważ dane takie jak imię, nazwisko i adres pacjenta - zdaniem WSA - nie są chronione tajemnicą lekarską.

Czytaj też: Lekarze będą mieć zakaz reklamowania suplementów diety? NRL apeluje do ministerstwa

Skargę kasacyjną od wyroku sądu pierwszej instancji wywiódł Rzecznik Praw Obywatelskich wskazując, że dane identyfikacyjne pacjenta stanowią część dokumentacji medycznej i podlegają ochronie. Wyrok został również zaskarżony przez podatnika. Do postępowania kasacyjnego przyłączył się lekarski samorząd.

Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że przepis ordynacji podatkowej, na który powoływały się organy kontroli skarbowej nie może stanowić podstawy do żądania od lekarza podania danych identyfikacyjnych swoich pacjentów. Wyrokiem z 4 marca NSA uchylił zaskarżony wyrok WSA oraz postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w Zielonej Górze ws. nałożenia kary porządkowej.

Biuro RPO wskazało w poniedziałek (7 marca) z satysfakcją, że Naczelny Sąd Administracyjny podzielił stanowisko rzecznika. Również prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Maciej Hamankiewicz, jak przekazała rzeczniczka samorządu Katarzyna Strzałkowska, wyraził zadowolenie z wyroku, od zawsze bowiem wyrażał przekonanie, że organy kontroli skarbowej nie są uprawnione do pozyskiwania od lekarza imion, nazwisk i adresów pacjentów.

Szersze omówienie wyroku, jak zapowiada NRL, nastąpi po sporządzeniu przez NSA pisemnego uzasadnienia.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA