Kopacz: Trzeba położyć nacisk na bezpieczeństwo górników

Premier Ewa Kopacz, która była dziś na Śląsku w związku z wybuchem w kopalni Mysłowice-Wesoła, zapowiedziała, że wicepremier Janusz Piechociński dostanie od niej polecenie, by położyć nacisk na standardy bezpieczeństwa w kopalniach.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Kopacz: Trzeba położyć nacisk na bezpieczeństwo górników

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

7 paź 2014 18:34


- Na pewno wicepremier Piechociński, który będzie przyśpieszał wszelkie rozmowy dotyczące restrukturyzacji polskiego górnictwa, będzie kładł nacisk przede wszystkim na standardy bezpieczeństwa. I takie ode mnie polecenie dostanie - mówiła Kopacz.

Czytaj też: Praca w kopalniach będzie bardziej bezpieczna. Nadchodzą zmiany

Szefowa rządu odwiedziła poszkodowanych górników i spotkała się z ich rodzinami w dwóch szpitalach - w Siemianowicach Śląskich i Sosnowcu. Jak podkreśliła, rozmawiała też z obecnymi na miejscu katastrofy. - Mam wiedzę, którą chciałbym dzisiaj przełożyć na to, by zaczęło się dziać inaczej - mówiła.

Czytaj też: Inteligentne kopalnie to nie tylko oszczędność, ale też bezpieczeństwo górników

Pytana o to, czy wie, jakie są przyczyny wybuchu i czy słyszała o tym, że stężenie metanu w kopalni było bardzo wysokie, Kopacz zapewniła, że wyjaśnieniem tej sprawy zajmie się specjalna komisja.

- Państwo wiecie, to jest tak zwany Wyższy Urząd Górniczy, który powoła taką komisję. Ten urząd ma siedzibę tu, właśnie w Katowicach, więc wiecie państwo, że oni dołożą wszelkich starań do tego, by jak najlepszych fachowców zaprosić do udziału w tej komisji - mówiła.

- Dziś chciałabym się skupić na jednym: na opiece nad tymi, którzy przeżywają, bo są żonami, matkami, ojcami. Ja miałam okazję się z nimi spotkać. (...) Musimy się nimi zaopiekować, i to nie tylko pod względem dostępu do psychologa - dodała szefowa rządu.

Zaznaczyła, że równie ważne jest zapewnienie opieki ofiarom wypadku, którzy dziś są w szpitalach. - To są ludzie, którzy wymagają opieki najwyższej jakości - podkreśliła.

Według Kopacz górnicy przebywający w Sosnowcu są w lepszym stanie fizycznym, jednak bardzo ciężko przeżyli wypadek i - jak mówiła premier - przez długie tygodnie będą musieli korzystać także z pomocy psychologów. - Jak państwo wiecie, (...) przy takich historiach ślad takiego nieszczęścia pozostaje w każdym z nich - dodała szefowa rządu.

W poniedziałek wieczorem w kopalni Mysłowice-Wesoła doszło do zapalenia i - prawdopodobnie - wybuchu metanu. W strefie zagrożenia znajdowało się wówczas 37 górników, 36 wyjechało na powierzchnię, ogółem 29 trafiło do szpitali. 26 górników we wtorek rano przebywało tam nadal, wśród nich 18 w stanie ciężkim. Akcja poszukiwawcza zaginionego górnika jest kontynuowana.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA