Klaster medyczny to szansa na pracę wykształconej kadry

Dziesięć podmiotów - m.in. największe trójmiejskie szpitale, Wyższa Szkoła Bankowa i Regionalna Izba Gospodarcza Pomorza - podpisało umowę o utworzeniu konsorcjum o nazwie "Klaster Pomorska Dolina Medyczna".
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Klaster medyczny to szansa na pracę wykształconej kadry

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

28 sty 2015 8:45


Prezes Polskiego Stowarzyszenia Turystyki Medycznej Artur Gosk powiedział, że do klastra Pomorska przystąpiło już około 20 podmiotów. Dodał, że poza turystyką medyczną klaster będzie zajmował się wdrażaniem innowacyjnych rozwiązań w zakresie usług medycznych w regionie, takich jak e-zdrowie, podniesienie jakości usług, edukacja zdrowotna w zakresie profilaktyki chorób cywilizacyjnych.

Gosk podkreślił, że jednym z celów utworzenia klastra jest promocja Pomorza w ramach usług medycznych świadczonych turystom zagranicznym. "Musimy stworzyć odpowiednią ofertę regionu pomorskiego" - dodał prezes. Jak ocenił, "wejście na ten rynek jest dość trudne, bo 50 krajów świata konkuruje ze sobą". Przyznał jednak, że klaster "chce się ukierunkować na rynek rosyjski, ukraiński, białoruski". "Tam jest dużo pacjentów, którzy są pozbawieni wysokiej klasy opieki zdrowotnej, a w woj. pomorskim możemy im zaproponować przynajmniej 90 proc. tych usług" - wyjaśnił.

Prezes Regionalnej Izby Gospodarczej Pomorza Sławomir Halbryt powiedział, że przystąpienie do klastra i współpraca zostanie zaproponowana też innym firmom i instytucjom z otoczenia biznesu. Zapewniał, że firma należąca do klastra będzie miała możliwość wzięcia udziału w realizacji wspólnych projektów, na które klaster będzie pozyskiwał finansowanie, głównie z UE.

"Chcemy, żeby pozyskiwane pieniądze były przeznaczane na cele strategiczne, które będą rozwijały nie tylko pojedyncze podmioty, ale całą dziedzinę turystyki medycznej i telemedycyny w regionie" - dodał.

Dominika Czechowska-Mrozińska z Wyższej Szkoły Bankowej zwróciła uwagę, że najważniejszym celem działalności klastra jest wzrost sprzedaży usług medycznych, ale w połączeniu z branżą turystyczną. "Same usługi medyczne nie sprzedadzą się, jeśli klient nie otrzyma dodatkowej usługi w postaci np. noclegu, infrastruktury ułatwiającej przemieszczanie się czy np. zabiegów kosmetycznych" - tłumaczyła.

Wyjaśniła, że uczelnia ma dostarczać wykształconą kadrę do obsługi turystyki medycznej. Grupą docelową są obcokrajowcy, zwłaszcza z krajów skandynawskich i zza wschodniej granicy. Czechowska-Mrozińska podała, że według szacunków ok. 20 proc. turystów ze Skandynawii odwiedzających obecnie Trójmiasto korzysta z usług medycznych, kosmetycznych, stomatologicznych.

Uczestnicząca w podpisaniu umowy wicemarszałek województwa Hanna Zych-Cisoń zwróciła uwagę, że chodzi głównie o drobne zabiegi ortopedyczne, stomatologiczne. "Nikt nie mówi o leczeniu bardzo poważnych schorzeń czy chorób przewlekłych" - dodała.

Oceniła, że promocja turystyki medycznej i płatnych zabiegów może przyczynić się też do skrócenia kolejek na pewne zabiegi. Podkreśliła, że w szpitalach samorządowych "najważniejszą sprawą jest kontrakt z NFZ". Ale jak przyznała, "kontrakt wystarcza na wykorzystanie potencjału szpitali w 60-70 procentach". Zaznaczyła, że pomorskie szpitale mają "świetny sprzęt i kadrę medyczną" i chcą to w pełni wykorzystywać.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA