Interwencja w samolocie, Jarosław Pinkas: Prezes NRL pogratulował wiceministrowi interwencji lekarskiej

• Podczas weekendowego lotu z Nowego Jorku do Warszawy jeden z pasażerów źle się poczuł.
• Wiceminister zdrowia Jarosław Pinkas był jedynym obecnym na pokładzie lekarzem i zgłosił się do udzielenia pomocy.
• Prezes NRL Maciej Hamankiewicz wystosował do wiceministra pismo z wyrazami uznania.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Interwencja w samolocie, Jarosław Pinkas: Prezes NRL pogratulował wiceministrowi interwencji lekarskiej

PODZIEL SIĘ


Autor: Rynek Zdrowia/AT

www.rynekzdrowia.pl

14 cze 2016 15:24


Okazało się, że mężczyzna prawdopodobnie dostał udaru. Wiceminister resortu zdrowia, który jest również lekarzem, szybko dokonał diagnozy i opiekował się pasażerem przez resztę lotu, około 8 godzin .

Prezes NRL Maciej Hamankiewicz wystosował do wiceministra zdrowia Jarosława Pinkasa pismo z wyrazami uznania po udanej interwencji lekarskiej podczas lotu z Nowego Jorku do Warszawy.

"Składam również podziękowania za wykazanie się godną lekarza postawą i za dochowanie wierności Kodeksowi Etyki Lekarskiej. (...) Pańskie zachowanie na pokładzie samolotu zasługuje na najwyższe pochwały, ponieważ pozwoliło uchronić pasażera przed poważnymi konsekwencjami zdrowotnymi, a być może ocalić jego życie" - napisał prezes NIL.

Przy okazji gratulacji prezes NIL zwrócił jednak uwagę, że zasadne byłoby, aby polscy lekarze posiadali wreszcie „prawo wykonywania zawodu” w formie karty chipowej o rozmiarach takich, jakie mają dowody osobiste i karty płatnicze. Karta taka, noszona w portfelu przez każdego lekarza, pozwalałaby na łatwe wylegitymowanie się uprawnieniami lekarskimi w dowolnym miejscu na mapie świata.

Zdaniem prezesa NIL posiadanie wspomnianej karty chipowej jest potrzebne ze względu na różne wymagania linii lotniczych wobec lekarzy, którzy udzielili pomocy medycznej oraz częstokroć konieczność wypełnienia dokumentów obrazujących przebieg udzielonej pomocy medycznej na pokładzie.

Podobał się artykuł? Podziel się!

2 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

b 2016-06-24 14:39:21

to musiało się stać tuż po starcie, czy nie można było gdzieś lądować (przepis) ? Ponad 8 godzin przy udarze to czas stracony, a skutki mogą być opłakane. Wstrzymujmy się z uznaniami na przyszłość - proszę.

Dora 2016-06-14 21:56:26

A za co te wyrazy uznania?. Przecież udzielenie pomocy czlowiekowi przez lekarza czy pielęgniarkę to prawny obowiązek.

REKLAMA