Inspektorzy górniczy będą mieli więcej pracy


Według nowelizacji ustawy Prawo geologiczne i górnicze, turystyka, rekreacja i lecznictwo sanatoryjne w podziemnych wyrobiskach będą objęte górniczym nadzorem.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Inspektorzy górniczy będą mieli więcej pracy

PODZIEL SIĘ


Autor: WNP.pl

wnp.pl

13 mar 2015 11:46


Zmiana zapisów ustawowych weszła w życie 1 stycznia 2015 roku. Tym samym rozszerzone zostały zadania Wyższego Urzędu Górniczego i podległych mu jednostek w odniesieniu do zlikwidowanych zakładów górniczych.

Jolanta Talarczyk, rzecznik, doradca prezesa WUG przypomina, że wcześniej, czyli do końca 2014 roku, nadzorem górniczym objęte były tylko cztery takie obiekty: Kopalnia Soli Bochnia, Kopalnia Soli Wieliczka, Kopalnia Węgla Kamiennego Guido i Kopalnia Węgla Kamiennego Królowa Luiza.

Od 2015 roku będzie ich znacznie więcej. Z rozpoznania przeprowadzonego przez dyrektorów okręgowych urzędów górniczych wynika, że na terenie całej Polskich jest ich szesnaście.

Czytaj też: Kraków: W branży turystycznej płace są mniejsze

Jolanta Talarczyk objaśnia, że lista nie jest ostateczna i może się jeszcze zmienić po weryfikacji uzyskanych danych. Dlatego nie była dotąd podawana do publicznej wiadomości.

- Mamy już pewne doświadczenie w nadzorze zlikwidowanych zakładów górniczych udostępnianych w celach turystycznych, leczniczych i rekreacyjnych - mówi Mirosław Koziura, prezes Wyższego Urzędu Górniczego. - Intencją ustawodawcy było unormowanie spontanicznej działalności gospodarczej, prowadzonej przez różnych przedsiębiorców w podziemnych wyrobiskach. Chodzi przede wszystkim o zagwarantowanie bezpieczeństwa turystom i kuracjuszom. Podziemne wyrobiska nigdy nie będą takimi samymi obiektami muzealnymi czy sanatoryjnymi, jak te znajdujące się na powierzchni. Ich wentylacja, utrzymanie systemów odwadniania, organizacja ewentualnych akcji ratowniczych w sytuacjach zagrożenia, prowadzenie robót i prac badawczych, kontrole stanu technicznego urządzeń i stateczności wyrobisk, muszą być adekwatne do warunków konkretnego zlikwidowanego zakładu górniczego. Na dostosowanie do wymogów ustawowych przedsiębiorcy mają dwa lata - podsumowuje Mirosław Koziura.

Czytaj całość na WNP.pl

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA