Fundacja MSD, wielkiego koncernu o CSR. "Nie chcemy marketingu"

– W przypadku firm współpraca długoletnia jest rzadsza, opiera się głównie na wsparciu finansowym kampanii, a to bardziej uzależnione jest od ich aktualnych celów biznesowych – mówi Małgorzata Stelmach, prezes fundacji MSD Dla Zdrowia Kobiet, której fundatorem jest MSD, drugi największy koncern farmaceutyczny na świecie.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Fundacja MSD, wielkiego koncernu o CSR. "Nie chcemy marketingu"

PODZIEL SIĘ


Autor: Justyna Koc

17 cze 2016 0:01


Czym kierują się państwo podczas doboru partnerów?

Małgorzata Stelmach, prezes fundacji MSD: – Kierunki działania fundacji określa Rada Programowa. Na początku każdego projektu dokonujemy precyzyjnej analizy potrzeb w danym obszarze i szukamy partnerów, których cele są spójne z tym, co my planujemy. Skupiamy się na istniejących problemach i rozglądamy się za organizacjami czy instytucjami, które mogą coś wnieść do projektu. Nie chcemy z nikim konkurować czy powielać działania innych, ale współpracować tak, by wykorzystać wiedzę i doświadczenie, potencjał wszystkich podmiotów.

Podam przykład. Projekt edukacyjny „Wybierz życie – pierwszy krok”, dotyczący profilaktyki raka szyjki macicy i zakażeń HPV, skierowany do uczniów szkół ponadgimnazjalnych, powstał we współpracy z inspekcją sanitarną, posiadającą kaskadową strukturę we wszystkich województwach i powiatach i doskonale rozwinięte służby edukacyjne. Dzięki temu możemy docierać do młodzieży uczącej się nawet w bardzo małych miejscowościach.

Innym przykładem jest program „Nie płać za błędy. Zapobiegaj!”, gdzie grupą docelową są kobiety zagrożone wykluczeniem społecznym. W tym przypadku naszym głównym partnerem są ośrodki pomocy społecznej, które najlepiej znają potrzeby, bariery i ograniczenia swoich podopiecznych, oraz samorządy lokalne.

Czy zdarza się, że to partnerzy zgłaszają się z propozycją współpracy?

– Zdarza się, że to my otrzymujemy zaproszenia do współpracy. Firmy chcą, abyśmy objęli edukacją prozdrowotną ich pracowników. Chętnie przyjmujemy takie zaproszenia.

Często jednak inicjatywa wychodzi z naszej strony. To my proponujemy włączenie się innym podmiotów do naszych kampanii czy programów. Dzięki współpracy można zrobić znacznie więcej niż w pojedynkę. Tak było np. w przypadku kampanii „Vital Forum”. Udało nam się zbudować partnerstwo z wieloma samorządami i instytucjami naukowymi, ale również firmami prywatnymi, które wsparły projekt finansowo. Dzięki temu mogliśmy zrealizować działania na dużą skalę.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.