Czy za dziesięć lat zabraknie w kraju pielęgniarek?

Naczelna Izba Pielęgniarek i Położnych przestrzega przed grożącym nam brakiem pielęgniarek i położnych. W ocenie Izby, jeśli nic się nie zmieni, w ciągu najbliższych kilku lat dojdzie do znacznego spadku liczby tego średniego personelu. Już teraz jesteśmy w ogonie Europy, a za 10 lat może nas być już mniej niż 5 na 1000 mieszkańców - zaznacza dr hab. Maria Kózka konsultant krajowy w dziedzinie pielęgniarstwa.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Czy za dziesięć lat zabraknie w kraju pielęgniarek?

PODZIEL SIĘ


Autor: Marzena Sygut/Rynek Zdrowia

www.rynekzdrowia.pl

18 mar 2014 8:31


Jak wynika z przedstawionej przez NIPiP analizy liczby zarejestrowanych i zatrudnionych pielęgniarek i położnych w roku 2011 oraz prognoz na lata 2015-2035, wskaźnik liczby pielęgniarek na tysiąc mieszkańców w Polsce w 2011 roku wynosił 5,4 i był jednym z najniższych na świecie. Porównywalny z Hiszpanią (5,5), i nieco tylko wyższy od Izraela (4,9).

W tym samym czasie w Szwajcarii na tysiąc mieszkańców przypadało 16 pielęgniarek, w Danii - 15,4 a w Islandii - 14,5. Także u naszych południowych sąsiadów, w Republice Czeskiej, było ich wyraźnie więcej - 8,1/1000 mieszkańców.

Jest ich coraz mniej

Jak wyjaśnia wiceprezes NIPiP Teresa Kuziara, jeśli nic się nie zmieni, z upływem lat może być tylko gorzej. Wszystko dlatego, że średnia wieku pracujących w zawodzie to 40-50 lat.

Pielęgniarki pomiędzy 41 a 50 rokiem życia stanowią 38,56 proc. zatrudnionych w zawodzie. Po ponad 18 proc. jest też pielęgniarek i pielęgniarzy w grupach wiekowych 36-40 lat oraz 51-55 lat. Zatrudnione powyżej 56 roku życia stanowią 13,77 proc., a najmłodsze pielęgniarki w wieku 21-25 lat - jedynie 1,71 proc.

Z poczynionych przez Izbę prognoz wynika, że w 2025 r wskaźnik liczny zatrudnionych pielęgniarek na tysiąc mieszkańców w Polsce może spaść do poziomu 4,93, a w 2035 - 4,17.

Dlatego, jak zaznacza Teresa Kuziara, od wielu miesięcy NRPiP oraz Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych, postulują pilną nowelizację Rozporządzenia ministra zdrowia z dnia 28 grudnia 2012 r. w sprawie ustalania minimalnych norm zatrudnienia Pielęgniarek i Położnych w podmiotach niebędących przedsiębiorcami (DzU z 2012 r., poz. 1545), ponieważ dalsze utrzymywanie obecnie obowiązujących zapisów doprowadzi do znacznego ograniczenia liczby pielęgniarek i położnych w oddziałach szpitalnych.

Przypomina również, że już w ciągu najbliższych pięciu lat na skutek naturalnych odejść z zawodu (na emerytury) dojdzie do znacznego spadku liczby zarejestrowanych i zatrudnionych pielęgniarek i położnych w Polsce.

Zdaniem pielęgniarek i położnych konieczne jest jak najszybsze podjęcie działań przez resort, które zachęciłyby do wybierania tego zawodu i pozostawania w nim, w tym ustalenia wynagrodzenia na poziomie odpowiadającym kwalifikacjom pielęgniarek i położnych.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Dorota 2014-12-11 21:16:48

Autorom artykułu przypominam że określenie średni personel nie istnieje. Ps większość pielęgniarek jest po studiach i specjalizacjach, mamy większą wiedzę niż wypisujecie. A zabraknie wam dobrych pielęgniarek i tyle.