Białogard: Lekarka zmarła podczas pracy. Trwa śledztwo

• Anestezjolog ze Szpitala Powiatowego w Białogardzie zmarła na zawał po czterech dobach na dyżurze.
• Prokuratura Rejonowa w Białogardzie prowadzi śledztwo w sprawie śmierci lekarki.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Białogard: Lekarka zmarła podczas pracy. Trwa śledztwo

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/AT

10 sie 2016 14:55


"Komenda Powiatowa Policji w Białogardzie zaplanowała przesłuchanie pracowników szpitala, administracji oraz osób z najbliższego otoczenia lekarki" - powiedziała w rozmowie z PAP Joanna Brzezińska z Prokuratury Rejonowej w Białogardzie. W środę zostanie również przeprowadzona sekcja zwłok.

Rzecznik spółki zarządzającej szpitalem Witold Jajszczok, potwierdził, że lekarka pełniła dyżur czwartą dobę i zapewnił, że było to zgodne z zawartą umową i przepisami prawa.

"Śledztwo jest na wstępnym etapie, w tej chwili wyjaśniamy okoliczności zdarzenia. W momencie, kiedy będziemy mieli komplet materiałów oraz wyniki sekcji zwłok będziemy mogli ustalić, jakie były przyczyny śmierci. To również określi dalszy kierunek naszego postępowania" - wyjaśniła.

"W związku z brakami kadrowymi, a także zamknięciem 1 sierpnia br. oddziału anestezjologii oraz intensywnej opieki medycznej placówka w Białogardzie jest pod stałą kontrolą" - powiedziała rzecznik prasowa zachodniopomorskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia Małgorzata Koszur. "W związku ze śmiercią lekarza, w środę w trybie doraźnym do szpitala udał się zespół kontrolerów, aby na miejscu sprawdzić, czy jest zapewnione całodobowe świadczenie anestezjologiczne w zakresie położnictwa, a także prowadzenia zabiegów na chirurgii ogólnej i ginekologii" - dodała.

Jak zaznaczyła, kontrolerzy stwierdzili, że "na miejscu jest lekarz anestezjolog, a z przedstawionego przez dyrekcję grafiku prac wynika zabezpieczenie anestezjologii w kolejnych dniach roboczych jak i podczas dyżurów".

Zachodniopomorski oddział NFZ zobowiązał świadczeniodawcę do bieżącego zgłaszania zmian w harmonogramach pracy personelu, zarówno w systemie informatycznym, jak i na piśmie.

Koszur powiedziała, że zamknięcie 1 sierpnia oddziału intensywnej opieki medycznej wymogło na świadczeniodawcy zapewnienie wymaganej opieki przez skierowanie pacjentów do najbliższych szpitali, w tym wypadku w Koszalinie, Kołobrzegu i Szczecinku.

1 sierpnia br. Szpital Powiatowy w Białogardzie zawiesił na okres miesiąca działalność Oddziału Intensywnej Opieki Medycznej. Decyzja dyrekcji związana była z brakiem możliwości zapewnienia wymaganej obsady anestezjologicznej. Informacja ta została przekazana Wojewodzie Zachodniopomorskiemu, dyrektorowi NFZ oraz Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie. Oddział Intensywnej Opieki Medycznej w szpitalu w Białogardzie to 4 łóżka dla pacjentów.

"Lekarka w szpitalu pełniła w poniedziałek czwartą dobę dyżuru" - potwierdził Witold Jajszczok, rzecznik prasowy spółki Centrum Dializ w Sosnowcu, która zarządza białogardzkim szpitalem. "Sugestia, że pracowała przez 96 godzin i że mogło być to przyczyną jej śmierci, jest nieprawdziwa" - podkreślił.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.