Arłukowicz: Nie sądzę, by doszło do strajku lekarzy

Minister zdrowia Bartosz Arłukowicz powiedział dziennikarzom, że przyjmuje do wiadomości groźbę strajku lekarzy, ale nie sądzi, by do niego doszło. Dodał, że robi dalej to, co do niego należy, czyli zabezpiecza zdrowie pacjentów.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Arłukowicz: Nie sądzę, by doszło do strajku lekarzy

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

5 sty 2015 19:35


O ewentualnych strajku mówił w poniedziałek szef OZZL Krzysztof Bukiel. Według Arłukowicza nie jest to pewne, bo umowy na 2015 r. podpisały wszystkie szpitale, specjaliści i 85 proc. lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej (POZ).

Czytaj też: OZZL: Lekarze rozważają strajk

Dodał, że w momencie otwarcia gabinetów lekarzy rodzinnych jest gotowy do rozmów z Porozumieniem Zielonogórskim.

Pytany o to, czy możliwy jest dowóz pacjentów do lekarzy, jeśli w najbliższej okolicy nie uzyskają pomocy, powiedział, że zadeklarował to szef straży pożarnej. Arłukowicz mówił, że jeśli będzie taka potrzeba - a na razie nikt z wojewodów jej nie zgłosił - strażacy będą gotowi do transportowania chorych.

Czytaj też: Arłukowicz: Każdy ma swoją religię, ale w pracy lekarskiej wiedza medyczna jest podstawą

Minister poinformował, że weryfikacja, które gabinety POZ w regionie są otwarte będzie aktualizowana przez wojewodów codziennie; najświeższe informacje zawarte są na stronach internetowych wojewódzkich oddziałów NFZ. Wszystkie one są czynne do godz.24.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA