Zmiany w kodeksie pracy hamują wzrost zatrudnienia w małych firmach

W obecnym półroczu aż 82,8 proc. małych firm nie zatrudni żadnego nowego pracownika. Powód? Zmiany w kodeksie pracy, mające na celu likwidację umów śmieciowych.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Zmiany w kodeksie pracy hamują wzrost zatrudnienia w małych firmach

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

17 lut 2015 12:54


Zdaniem przedsiębiorców, ostatnie zmiany w kodeksie pracy, które wprowadzają ograniczenie umów na czas określony i oskładkowanie umów-zleceń, nie wpłyną pozytywnie na ich decyzje odnośnie zwiększania zatrudnienia. Przedsiębiorcy uważają także, że nowe regulacje nie wyeliminują umów śmieciowych z rynku.

W ich opinii trwałym rozwiązaniem tego problemu jest ograniczenie pozapłacowych kosztów pracy. Jeśli to się nie stanie, znaczna część małych firm nadal będzie szukać tańszych sposobów zatrudniania pracowników (z pominięciem ustaleń z kodeksu pracy), albo nie zatrudni ich wcale.

Czytaj też: Optymizm nie gaśnie, mimo że mikro- i małe firmy nie zatrudniają tyle, ile by chciały

- Ostatnie zmiany w kodeksie pracy nie odpowiadają na istotne potrzeby małych i średnich przedsiębiorstw. W okresie minionego półrocza liczna grupa przedsiębiorstw napotkała na trudności z utrzymaniem poziomu popytu, cen i zatrudnienia, co w konsekwencji spowodowało pogorszenie się ich sytuacji finansowej - mówi dr Urszula Tomczyk, analityk z Instytutu Badań i Analiz, grupa OSB.

- Nowe zmiany, wprowadzające ograniczenie umów na czas określony i oskładkowanie umów-zleceń, nie są odpowiedzią na rzeczywiste problemy MMŚP. Przedsiębiorcy, znajdujący się w trudnej sytuacji ekonomicznej, oczekują najczęściej nowych rozwiązań w kwestii obniżenia obciążeń ze strony państwa - opiniuje Tomczyk.

Te firmy, które mimo wszystko decydują się na zatrudnianie nowych pracowników, robią to głównie z nadzieją na zwrot tej inwestycji. Przedsiębiorcy oczekują, że nowi pracownicy pomogą im poprawić jakość obsługi lub poszerzyć zakres usług, co przyczyni się do wzrostu liczby nowych klientów oraz wzrostu zadowolenia obecnych.

W większości przypadków inwestycje w nowych pracowników nie są jednak związane z nadwyżkami finansowymi firm. To raczej podjęcie ryzyka z zamiarem zbudowania przewagi nad konkurencją.

Jak wynika z badania „Jak w Polsce prowadzi się własny biznes” przeprowadzonego przez Instytut Badań i Analiz OSB oraz portal Firmy.net., w minionym półroczu było trudno o pracę w małych firmach - przedsiębiorcy najczęściej utrzymali zatrudnienie na tym samym poziomie (78 proc.). Nowych ofert zatrudnienia było bardzo mało, chociaż i tak więcej niż decyzji o zwolnieniu pracowników.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA